Samowola budowlana może słono kosztować. Najczęściej donoszą sąsiedzi

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
20 marca 2024, 06:27
dom, remont, budowa, rusztowanie
W ostatnich latach gwałtownie rosła liczba zalegalizowanych samowoli budowlanych. /ShutterStock
W 2023 r. inspektorzy nadzoru budowlanego wydali 229 nakazów rozbiórki budynków mieszkalnych, które wznoszono bez zgłoszenia lub pozwolenia albo niezgodnie z jego warunkami. Eksperci portalu GetHome.pl zwracają jednak uwagę, że w ostatnich latach gwałtownie rosła liczba zalegalizowanych samowoli budowlanych. 

Wykrywanie samowolek

Ponad dwie dekady temu inspektorzy nadzoru budowlanego wykrywali rocznie ponad tysiąc samowolek. Od tego czasu poszanowanie Prawa budowlanego znacznie się więc poprawiło. Co ważne, dzieje się tak mimo poluzowywania procedur budowlanych – mówi Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl.

I dodaje, że statystyki Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego (GUNB) dotyczące samowoli budowlanych obalają mit, że upraszczanie procedur budowlanych ośmiela inwestorów do ich ignorowania. W grę wchodzą dwa rodzaje samowoli: gdy dom jest budowany bez zgłoszenia lub pozwolenia albo niezgodnie z jego warunkami. Tych pierwszych przypadków było do tej pory więcej. Nadzór budowlany dowiaduje się o samowolach najczęściej z donosów sąsiadów. 

Samowole budowlane - nakazy rozbiórki budynków mieszkalnych
Samowole budowlane - nakazy rozbiórki budynków mieszkalnych

Co ważne, spadek liczby wykrywanych samowoli budowlanych nie był efektem dekoniunktury na rynku budowlanym. Wręcz przeciwnie, w ostatnich latach rosła liczba budów, ale tych nielegalnych było coraz mniej. Np. w 2013 r. wydane zostały pozwolenia na budowę blisko 82,8 tys. budynków mieszkalnych (jednorodzinnych i wielorodzinnych). W tym okresie inspektorzy nadzoru budowlanego wydali nakazy rozbiórki 562, co daje 6,8 samowoli na 1000 budynków objętych pozwoleniami na budowę. Natomiast na podstawie ubiegłorocznych pozwoleń powstanie ok. 101,5 tys. domów, a 229 będzie musiało być rozebranych. To 2,3 samowole na 1000 budowanych legalnie domów. 

Wprawdzie może niepokoić wzrost wydanych nakazów rozbiórki w porównaniu z poprzednimi dwoma latami. Z drugiej strony już wcześniej zdarzały się podobne sytuacje. Najważniejsze, że trend był ewidentnie zniżkowy.

Oczywiście nakazy rozbiórki są ostatecznością i bardzo rzadko dotyczą gotowych domów. Ponadto przyłapani na samowoli inwestorzy coraz częściej korzystają z możliwości zalegalizowania budowy. W 2023 r. procedurę legalizacyjną przeszło pomyślnie aż 621 budynków mieszkalnych. Było ich więc niemal trzy razy więcej niż ukaranych rozbiórką.

Samowole budowlane - nakazy rozbiórki budynków mieszkalnych
Samowole budowlane - nakazy rozbiórki budynków mieszkalnych

Jak zalegalizować samowolę budowlaną? 

Jak zalegalizować samowolę budowlaną? Marek Wielgo podkreśla, że nie ma takiej możliwości w przypadku budynków stawianych w miejscu niedozwolonym przez plan zagospodarowania przestrzennego oraz niezgodnie ze sztuką budowlaną. W każdym innym przypadku rozpoczęcie budowy bez pozwolenia lub zgłoszenia nie jest już karane bezwzględną rozbiórką. Nadzór budowlany nakazuje inwestorowi zatrzymanie budowy i informuje go o możliwości wszczęcia procedury legalizacyjnej. Taki inwestor musi wówczas w określonym terminie dostarczyć wszystkie wymagane przez prawo dokumenty. Legalizacja wiąże się też z obowiązkiem wniesienia bardzo słonej opłaty legalizacyjnej. Np. w przypadku domu jednorodzinnego, którego budowa wymagała pozwolenia, wynosi ona 50 tys. zł.

Samowola budowlana nie ulega przedawnieniu

Należy pamiętać o tym, że samowola nie ulega przedawnieniu. Jeśli od zakończenia budowy upłynęło co najmniej 20 lat, nadzór budowlany wszczyna uproszczone postępowanie legalizacyjne (może o to wystąpić także sam właściciel). Co ważne, w tym przypadku nie jest wymagana opłata legalizacyjna. I nie jest badana zgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W przypadku starszych budynków kluczowe znaczenie ma ekspertyza techniczna, z której ma jasno wynikać, że budynek nadaje się do użytkowania oraz nie stwarza zagrożenia dla zdrowia i życia przebywających w nim ludzi.

Autor: Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj