Rajd na rynku nieruchomości. Za większe pieniądze kupujący dostają mniejszy metraż

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 października 2023, 08:00
nieruchomości, ceny mieszkań, mieszkanie
Ceny nowych mieszkań wywindowały ceny na całym rynku mieszkaniowym/shutterstock
Ceny nowych mieszkań w największych miastach poszły w górę szybciej niż inflacja i średnie wynagrodzenie

Sprawdziliśmy, jakiej wielkości mieszkanie można dziś kupić w jednym z siedmiu największych miast, dysponując kwotą 600 tys. zł, a na ile wystarczała ona w styczniu 2020 r., czyli tuż przed wybuchem pandemii i sukcesywnym wzrostem inflacji.

– Dziś możemy za tę kwotę nabyć od 38 mkw. do maksymalnie 68 mkw. w zależności od miasta. Najmniejsze mieszkanie kupimy w stolicy, a największe w Łodzi – mówi Ewa Tęczak, ekspert w portalu Otodom, należącym do Grupy OLX. I dodaje, że w styczniu 2020 r. 600 tys. zł wystarczało na mieszkanie od 56 mkw. do 105 mkw. w zależności od lokalizacji.

Najmniejszą różnicę w zakupionym metrażu zauważą mieszkańcy Gdańska i Warszawy, gdzie spadek wyniósł odpowiednio 15 mkw. i 18 mkw. Największy osoby z Łodzi – aż o 37 mkw. 

Cały artykuł przeczytasz w dzisiejszym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej i na e-DGP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj