"Chcemy godnych wynagrodzeń". Protest pracowników budżetówki przed resortem pracy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 października 2021, 13:25
Pikieta budżetówki
<p>Pikieta budżetówki</p>/PAP
"Chcemy godnych wynagrodzeń", "+Automaty+ żądają godnej wypłaty", "Tania siła robocza polskiej armii" - takie transparenty przynieśli ze sobą pracownicy sfery budżetowej, którzy w sobotę od godz. 11 pikietują przed Ministerstwem Rodziny i Polityki Społecznej. Organizatorem pikiety jest OPZZ.

W sobotę Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych organizuje pikiety pracowników sfery budżetowej w kilku miejscach Warszawy.

Od godz. 11 przed Ministerstwem Rodziny i Polityki Społecznej pikietują m.in. pracownicy ZUS, wymiaru sprawiedliwości, Inspekcji Transportu Drogowego, sądów, a także administracyjni pracownicy wojska.

Manifestujący przynieśli transparenty m.in. z hasłami: "Chcemy godnych wynagrodzeń", "+Automaty+ żądają godnej wypłaty", "Tania siła robocza polskiej armii".

Trzymali także napisy: "Błaszczak czołgi kupuje pracowników RON nie szanuje", "Żądamy sprawiedliwego wynagrodzenia nie biedy i upokorzenia", "Głód dotyka urzędnika - ZUS". Mieli ze sobą trąbki i gwizdki. Krzyczeli także: "Chcemy godnych płac".

"Jesteśmy tutaj, żeby żądać dialogu, rozmów, sprawiedliwości, godności i szacunku dla wszystkich pracowników" - mówiła do zgromadzonych wiceprzewodnicząca OPZZ Barbara Popielarz. "Jesteśmy tutaj, żeby pokazać niezadowolenie z tego, co robi nasza obecna władza" - dodała.

Jak mówiła, "cała budżetówka walczy o wynagrodzenia, wszyscy mają prawo do godnych wynagrodzeń". "Żądamy godnej pracy, żądamy godziwego wynagrodzenia. Czas obietnic już się skończył. Inflacja galopuje, ceny wzrastają, wszystkiego, tylko nie wynagrodzeń. Gdzie podwyżki, panie premierze?" - pytała.

Sebastian Koćwin, wiceprzewodniczący OPZZ poinformował, że pikietujący przekażą w sobotę za pośrednictwem minister rodziny i polityki społecznej Marleny Maląg, petycję do premiera Mateusza Morawieckiego, w której "upomną się o godną pracę" i "o to, żeby praca, wróciła do nazwy ministerstwa".

Według Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, zapisane w projekcie budżetu na 2022 r. zwiększenie wynagrodzeń w sferze budżetowej w wysokości 4,4 proc. jest niewystarczające. Zdaniem OPZZ, aby zrekompensować pracownikom inflację w 2021 r., podwyżka powinna wynieść co najmniej 12 proc. (PAP)

Autorka: Katarzyna Krzykowska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj