Forsal logo

Niemcy podniosą wiek emerytalny do 70 lat? Scholz: To "głupia dyskusja"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 listopada 2023, 15:08
Kanclerz Niemiec, Olaf Scholz
Brak wykwalifikowanych pracowników na rynku spowodował apele niemieckich przedsiębiorców o podniesienie wieku emerytalnego do 70 lat./shutterstock
Brak wykwalifikowanych pracowników na rynku spowodował apele niemieckich przedsiębiorców o podniesienie wieku emerytalnego do 70 lat. Zdaniem kanclerza Olafa Scholza (SPD) jest to „głupia dyskusja”, a w pierwszej kolejności należy poprawić perspektywy 60-latków, poszukujących pracy – opisuje w poniedziałek portal „Spiegel”. O próbach podniesienia wieku emrytalnego kanclerz Scholz powiedział, że "to błędny, pozbawiony sensu krok”.

Stabilizacja niemieckiego systemu

W opinii niemieckich przedsiębiorców i części polityków, ustawowy wiek emerytalny wymaga podniesienia w celu zwalczania niedoboru pracowników oraz „stabilizacji niemieckiego systemu emerytalnego”. Jednak zdecydowana większość (prawie 70 proc.) zainteresowanych (osoby przechodzące na emeryturę teraz lub w najbliższych latach) jest za wcześniejszym zakończeniem pracy zawodowej – dodaje „Spiegel”.

Kanclerz Scholz w debacie dotyczącej zmiany wieku emerytalnego stanowczo wypowiadał się przeciwko jego podwyższeniu. „To błędny, pozbawiony sensu krok” – ocenił w trakcie niedzielnego spotkania, zorganizowanego przez dziennik „Heilbronner Stimme” w Heilbronn.

Wiek emerytalny w Niemczech

Obecnie ustawowy wiek emerytalny to 67 lat. „Myślę, że to dobre rozwiązanie” – ocenił Scholz. Jak oszacował, 17-letni absolwent ma przed sobą 50 lat pracy zawodowej, zanim przejdzie na emeryturę. „Ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby kto chce, mógł kontynuować pracę. W tym celu stworzono odpowiednie przepisy” – wyjaśnił kanclerz.

Podkreślił, że ważniejsza jest obecnie poprawa perspektyw zatrudnienia osób z grupy wiekowej 58–62 lat, szukających pracy. „Najpierw trzeba więc sobie z tym poradzić, zanim znowu zacznie się tę głupią dyskusję na temat wieku emerytalnego” – podsumował kanclerz Scholz. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Kamil Nowak, redaktor Forsal.pl (Fot. M. Oleczek)
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMisja na Księżyc i nowy Starlink. Korea Południowa przyspiesza, a świat jest zaskoczony »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj