Minister rodziny na konferencji prasowej podkreśliła, że z miesiąca na miesiąc rośnie liczba osób aktywnych na rynku pracy. Stopa bezrobocia rejestrowanego w końcu marca wyniosła 5,9 proc. To o 0,2 pkt proc. mniej niż w lutym br. i o 0,7 proc. mniej niż w marcu 2018 r. W marcu br. liczba bezrobotnych wyniosła 986 tys. – to o 30,7 tys. mniej niż w lutym i o 106,2 tys. mniej niż w marcu 2018 r.

"Największy spadek liczby bezrobotnych nastąpił w województwie lubuskim i był to spadek o 4,9 proc. liczby osób bezrobotnych. Ten spadek był większy również w kujawsko-pomorskim i warmińsko-mazurskim" – zaznaczyła Rafalska. "Szacujemy, że we wrześniu stopa bezrobocia może spaść do 5,2 proc., a na koniec roku wyniesie 5,5 proc." – dodała minister.

Rafalska wyjaśniła, że spadek bezrobocia w marcu spowodowany był rozpoczęciem prac sezonowych w okresie wiosennym z uwagi na sprzyjające warunki pogodowe. Z drugiej strony – jak dodała – w rejestrach bezrobotnych pozostają dziś najtrudniejsi klienci, których najtrudniej zaktywizować.

Ministerstwo rodziny zwraca uwagę na dane o aktywności zawodowej kobiet. Wynika z nich, że wprawdzie nadal aktywność zawodowa i wskaźnik zatrudnienia kobiet są niższe niż mężczyzn, niemniej w ostatnich czterech latach wskaźniki się poprawiły. Współczynnik aktywności zawodowej kobiet (osoby pracujące i bezrobotne zainteresowane podjęciem pracy) wzrósł z 48,4 proc. w 2015 r. do 48,6 proc. w okresie III kwartałów 2018 r. Wskaźnik zatrudnienia wzrósł w tym samym okresie z 44,7 proc. do 46,8 proc.

MRPiPS podkreśla, że znacząco spadła stopa bezrobocia wśród kobiet: z 7,7 proc. w 2015 r. do 3,8 proc. w okresie III kwartałów 2018 r. Zwrócono uwagę, że tempo tego spadku jest wprawdzie słabsze niż u mężczyzn, co nie jest zjawiskiem zaskakującym, gdyż w okresie dobrej koniunktury gospodarczej wyższa dynamika spadku bezrobocia cechuje mężczyzn, ale w okresach pogorszenia sytuacji również oni bardziej dotkliwie odczuwają tego skutki.

"Ciekawy jest fakt, że z roku na rok rośnie liczba kobiet pracodawców. Według Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności w 2015 roku było ich 187 tysięcy, podczas gdy w 2018 r. już prawie 202 tysiące (III kw.)" – wskazuje MRPiPS.

Według danych resortu od początku 2016 r. do końca 2018 r. z aktywnych form rynku pracy skorzystało 676 tys. osób do 30 lat, czyli ponad połowa ogółu objętych aktywnymi programami. Zaznaczono, że w ostatnich kilku latach młodzi do 30 lat stanowili ponad połowę zaktywizowanych bezrobotnych, podczas gdy ich udział wśród bezrobotnych wynosił ok. 27 proc.

MRPiPS zwraca uwagę, że młodzi ludzie mogą korzystać także z programu "Gwarancje dla młodzieży", który ma zapewnić wszystkim w wieku do 30 lat dobrą ofertę zatrudnienia, dalszego kształcenia, przyuczenia do zawodu lub stażu w ciągu czterech miesięcy od utraty pracy lub zakończenia kształcenia formalnego.

Resort rodziny podkreśla, że sytuacja na rynku pracy osób do 30 lat znacznie się poprawiła. Liczba zarejestrowanych w urzędach pracy bezrobotnych w tym wieku spadła o ponad 45 proc. – z ponad 459 tys. w końcu 2015 r. do 252 tys. w końcu 2018 r. W tym czasie współczynnik aktywności zawodowej wzrósł w tej grupie z 52,4 proc. w 2015 r. do 54,5 proc. w okresie III kwartałów 2018 r., a wskaźnik zatrudnienia z 45 proc. do 50,3 proc. Stopa bezrobocia spadła z 14,2 proc. w 2015 r. do 7,6 proc. w 2018 r. (III kwartał).

MRPiPS przypomina, że na rynku pracy są także osoby starsze. Zgodnie z obowiązującymi przepisami osoby, które osiągnęły powszechny minimalny wiek emerytalny, mogą łączyć pobieranie świadczenia z dalszą aktywnością zawodową, bez żadnych ograniczeń wymiaru etatu czy wysokości dochodów.

Według danych ministerstwa coraz więcej osób korzysta z tej możliwości. W 2018 r. liczba pracujących emerytów wzrosła o 40,6 tys. osób, tj. o 9 proc., w porównaniu do 2017 r. (dane ZUS). W sumie ok. 494,4 tys. osób w Polsce łączy pobieranie emerytury z pracą. Na koniec 2018 r. niemal 9 na 10 pracujących emerytów (ok. 427 tys.) to osoby, które przekroczyły minimalny wiek emerytalny (60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn). Wśród pracujących emerytów, którzy osiągnęli minimalny wiek emerytalny, niemal dwie trzecie stanowią kobiety (64,6 proc.).

>>> Czytaj też: Polacy na emigracji przysyłają mniej pieniędzy. Nie myślą o powrocie