Między kwietniem a wrześniem 358 startupów i firm technologicznych zarejestrowanych w Stanach Zjednoczonych przeprowadziło restrukturyzację zatrudnienia. Dla porównania, w pierwszym kwartale na taki ruch zdecydowało się zaledwie 20 spółek.

W maju internetowy sprzedawca samochodów używanych Carvana zwolnił 2500 pracowników. W tym czasie cięcia kadrowe w takich gigantach, jak Netflix czy PayPal, były porównywalnie niewielkie. Ten pierwszy zwolnił 450 pracowników, czyli około 4 proc. swojej załogi, podczas gdy PayPal rozwiązał umowy tylko z 83 pracownikami.

Mniejsze zatrudnienie, większe zyski

Zdecydowanymi liderami redukcji zatrudnienia we wrześniu były wydawnictwo Medium, platforma crowdfundingowa Patreon, która zwolniła prawie 20 procent swoich pracowników oraz Twilio. Ci ostatni zwolnili około 11 proc. zatrudnionych, czyli około 800 osób. Mimo tak dużego ograniczenia zatrudnienia Twilio przygotowuje rozwiązania komunikacji korporacyjnej dla AirBnB, Lyft i Netflix i szykuje się na bardziej dochodowy 2023 rok.

Reklama

W lipcu giganci mediów społecznościowych TikTok i Twitter również zwalniał pracowników. W przypadku Twittera rosnąca presja w związku z potencjalnym przejęciem przez prezesa Tesli Elona Muska była jedną z branych pod uwagę możliwych przyczyn redukcji stanowisk pracy. Jeden z największych rywali Muska, wspierany przez Amazon producent pojazdów elektrycznych Rivian, także zwolnił w lipcu 840 pracowników. Jako powód podano, że świat „drastycznie się zmienił”.

Kolejną branżą, która zwalniała pracowników w ostatnich miesiącach, jest fintech, która ostatnio mierzyła się z licznymi oszustwami, nasilonymi atakami hakerów i drastyczną utratą wartości wielu kryptowalut. Między kwietniem a sierpniem ulubieńcy branży, tacy jak neoobroker Robinhood, rynek NFT OpenSea i giełda kryptowalut Coinbase, musieli zwolnić od 20 proc. do jednej trzeciej swoich pracowników z powodu skutków tzw. „zimy kryptowalutowej”.