Nord Stream 2. Agencja Morska zezwoliła na dalszą budowę gazociągu na niemieckich wodach

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 maja 2021, 19:38
Nord Stream 2
<p>Nord Stream 2</p>/Shutterstock
Gazociąg Nord Stream 2 może zostać położony w maju na dnie morza na odcinku dwóch kilometrów na wodach niemieckich. Federalna Agencja Morska i Hydrograficzna (BSH) w Hamburgu nakazała w poniedziałek natychmiastowe wykonanie kontrowersyjnego pozwolenia wydanego 14 stycznia.

Te dwa kilometry znajdują się w niemieckiej wyłącznej strefie ekonomicznej. Spółka Nord Stream będzie mogła kontynuować kładzenie rurociągu na dnie morza. Nord Stream 2 jest obecnie nadal budowany na wodach duńskich, ale prace tam dobiegają już końca - informuje agencja dpa.

Niemiecki związek ochrony przyrody i bioróżnorodności (Nabu) oraz ekologiczne stowarzyszenie Deutsche Umwelthilfe wniosły do sądu sprawę przeciwko styczniowej zgodzie na kontynuowanie budowy w niemieckiej wyłącznej strefie ekonomicznej do końca maja, powołując się na odpoczywające w rezerwacie ptaki. Pozwolenie na budowę zostało w związku z tym zawieszone.

"Po dokładnym rozważeniu wszystkich interesów, które należy wziąć pod uwagę, niniejsze zarządzenie jest niezbędne do ułożenia dwóch kilometrów, aby rurociąg mógł zostać bezpiecznie ułożony na dnie morskim w obszarze niemieckiej wyłącznej strefy ekonomicznej tymczasowo, do czasu dalszej budowy, zgodnie z intencją jednostki realizującej projekt" - podała BSH. Aspekty ochrony przyrody nie stoją na przeszkodzie realizacji tego zlecenia, ponieważ okres odpoczynku ptaków na tym krótkim odcinku dobiegł końca.

Rurociąg od lat jest jednym z głównych punktów spornych w stosunkach niemiecko-amerykańskich. Francja, Ukraina i Polska również domagają się od rządu niemieckiego wycofania się z projektu. Także w Niemczech rośnie presja na rząd federalny, aby odłożyć Nord Stream 2 na półkę.

Rząd Niemiec wielokrotnie podkreślał, że Nord Stream 2 jest projektem wyłącznie gospodarczym.

Gazociąg, który ma transportować rocznie 55 mld metrów sześciennych gazu ziemnego z Rosji do Niemiec, jest już prawie ukończony. Na wodach niemieckich brakuje 13,9 km jednej linii i 16,8 km drugiej linii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj