"Decyzja o wycofaniu wojsk amerykańskich z Afganistanu w takim pośpiechu była katastrofalnym błędem. I nie zrobił tego (poprzedni prezydent USA) Donald Trump, ale Joe Biden" - pisze w poniedziałek w komentarzu na portalu tygodnika "Spiegel" Rene Pfister.

"Trudno powiedzieć, co jest poważniejsze: brak planu przy ogłoszeniu przez Bidena zakończenia wojny, która trwała dłużej niż jakakolwiek inna w historii USA? Naiwność, a może ignorancja, z jaką pozwolił talibom przejąć w ciągu kilku tygodni dużą część Afganistanu (...)? Brak skrupułów, z jakim USA (i ich sojusznicy) zostawiają z tyłu wszystkich, którzy wierzyli, że Zachód na poważnie mówi o demokracji i prawach człowieka? Czy po prostu wstyd, że talibowie wygonili ich z kraju jak bandę (...) amatorów?" - zastanawia się publicysta.

Reklama

Wrażenia są jeszcze "zbyt świeże, by wydawać ostateczne sądy, ale obrazy z Kabulu mogą zrujnować prezydenturę Bidena, zanim się jeszcze naprawdę zacznie" - ocenia.

W każdym razie "78-letni (przywódca) nie może usprawiedliwiać się brakiem doświadczenia, kiedy dziennikarze i tłumacze muszą teraz obawiać się o swoje życie, a terroryści z całego świata ponownie znajdują bezpieczną przystań, która miała zostać zlikwidowana po atakach z 11 września 2001 roku".

"Der Spiegel" przypomina, że "Biden przez wiele lat był przewodniczącym komisji stosunków zagranicznych Senatu USA. Barack Obama wprowadził go do Białego Domu jako wiceprezydenta w 2009 roku częściowo dlatego, że młodemu senatorowi z Illinois brakowało doświadczenia w polityce zagranicznej".

To przekonanie Bidena, że "potrafi ocenić sytuację lepiej niż ktokolwiek inny, utorowało drogę do katastrofy" - ocenia dziennikarz. Według "zgodnych doniesień amerykańskich mediów zarówno minister obrony USA Lloyd Austin, jak i szef kolegium połączonych sztabów Mark Milley ostrzegali przed pospiesznym wycofaniem się i apelowali o pozostawienie w kraju przynajmniej niewielkiego kontyngentu sił specjalnych. Jak się teraz okazuje, była to bardzo rozsądna rada: pospieszny odwrót w ciągu kilku dni zniszczył iluzję afgańskiej armii zdolnej stawić opór talibom".