Austria: Około 30 tys. przeciwników restrykcji przeciwepidemicznych na ulicach

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 listopada 2021, 18:45
Demonstration against coronavirus meassuers in Vienna
epa09593378 A protester displays an Austrian flag during a demonstration against the measures of the Austrian government to slow down the ongoing pandemic of the COVID-19 disease caused by the SARS-CoV-2 coronavirus in Vienna, Austria, 20 November 2021. Austrian Chancellor Alexander Schallenberg announced a mandatory vaccination against the SARS-CoV-2 coronavirus by February 2022, and a general nationwide lockdown to stem the ongoing pandemic of COVID-19, starting from 22 November. EPA/CHRISTIAN BRUNA Dostawca: PAP/EPA./PAP/EPA
Wprowadzony w Austrii w piątek 10-dniowy lockdown przeciwepidemiczny i obowiązek szczepień przeciw Covid-19 wyprowadził w sobotę na ulice Wiednia około 30 tys. przeciwników tych obostrzeń – poinformowała stacja Deutsche Welle.

Uczestnicy demonstracji, głównie stronnicy prawicowo-populistycznej Austriackiej Partii Wolności (FPOe), manifestowali swój sprzeciw wobec decyzji rządu o wprowadzeniu od najbliższego poniedziałku serii obostrzeń, jak zakaz opuszczania domu poza wyjściem na zakupy spożywcze, po poradę lekarską i z potrzeby wykonania ćwiczeń fizycznych.

Odwołanie imprez kulturalnych, zamknięcie punktów handlowych poza oferującymi produkty żywnościowe i nałożenie obowiązku poddania się szczepieniu przeciw Covid-19 na wszystkich, dla których preparaty są dostępne - to kolejne powody, które wyprowadziły na ulice stolicy Austrii dziesiątki tysięcy ludzi. Według policji demonstrowało ok. 30 tys. osób.

„Oceniam, że około 20-25 proc. społeczeństwa nie jest do końca szczęśliwe, a zarazem bliskie im są różnego rodzaju teorie spiskowe. To grupa, którą próbują zwerbować prawicowi ekstremiści” – powiedział dziennikarz i pisarz Michael Bonvalot.

Dodał, że w tych częściach kraju, gdzie ruch prawicowy jest silny, mniej ludzi się szczepi, a więcej choruje. Pozytywny wynik testu na Covid-19 otrzymał na początku bieżącego tygodnia także przywódca FPOe Herbert Kickl, który obostrzenia pandemiczne nazywa „dyktaturą”.

„Przepraszam, że to zrobiłem” 

Austriacki kanclerz Alexander Schallenberg w piątek przeprosił wszystkich zaszczepionych za wprowadzone ograniczenia, mówiąc, że to niesprawiedliwe, że muszą cierpieć z powodu blokady, choć wykorzystali wszystkie dostępne środki, by chronić siebie i innych przed zakażeniem i powstrzymać transmisję wirusa.

„Przepraszam, że to zrobiłem” – powiedział Schallenberg o lockdownie w publicznej telewizji ORF.

Policja poinformowała, że ok. 1300 funkcjonariuszy będzie kontrolować w różnych częściach kraju przestrzeganie obostrzeń, których zasadność utrzymania zostanie oceniona po 10 dniach. Zakłada się przedłużenie okresu obowiązywania lockdownu maksymalnie do 20 dni.

Według rządowych danych mniej niż 66 proc. spośród 8,9 mln mieszkańców Austrii jest w pełni zaszczepionych. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj