Prezydent Litwy: Powinniśmy jak najszybciej odłączyć się od rosyjskich sieci energetycznych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 marca 2022, 11:44
Litwa. Wilno z lotu ptaka
<p>Litwa. Wilno z lotu ptaka</p>/Shutterstock
Litwa powinna jak najszybciej zrezygnować z rosyjskich dostaw ropy i gazu, i nie czekać do 2025 roku, by odłączyć się od poradzieckiej struktury sieciowej, tzw. pierścienia BRELL – oznajmił w czwartek prezydent Gitanas Nauseda podczas wspólnej konferencji prasowej z premier Danii Mette Frederiksen.

"Nie możemy czekać do 2025 r., musimy jak najszybciej odłączyć się od rosyjskiej sieci, ponieważ w rękach agresora energia elektryczna może stać się kolejnym narzędziem oszczerstw i szantażu" - powiedział Nauseda.

Przywódca Litwy wskazał, że w rozmowie z duńską premier podkreślił, że „rosyjski szantaż gazowy jest szansą dla Europy na uniezależnienie się od rosyjskiego importu energii”.

"Europa musi przestać kupować rosyjski gaz i ropę” – powiedział Nauseda. Dodał, że „piąty pakiet sankcji musi zadać maksymalny cios reżimowi na Kremlu”.

Zgodnie z obecnym planem kraje bałtyckie mają zsynchronizować swoje sieci elektroenergetyczne z Europą kontynentalną i odłączyć się od poradzieckiego pierścienia BRELL do końca 2025 roku. Do synchronizacji zostanie wykorzystany most energetyczny LitPol Link oraz kabel podmorski Harmony Link.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj