Wojna to "głębokie cięcie" w stosunkach międzynarodowych, które ukształtuje współistnienie na "bardzo, bardzo długi czas"- powiedział Scholz, cytowany przez portal dziennika "Welt".

Zapewnił też Ukrainę o dalszym wsparciu w jej obronie przed Rosją.

„Jako G7 jesteśmy zjednoczeni po stronie Ukrainy i będziemy kontynuować nasze wsparcie. W tym celu wszyscy musimy podejmować trudne, ale konieczne decyzje” – oświadczył kanclerz Scholz za pośrednictwem Twittera i zapewnił: „Będziemy nadal zwiększać presję na Putina. Ta wojna musi się skończyć”.

Scholz w swoim wpisie wyraźnie podziękował też prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu, który zdalnie uczestniczył w porannej rozmowie z przywódcami państw G7.

Grupa państw G7 obejmuje Niemcy, USA, Kanadę, Wielką Brytanię, Francję, Włochy i Japonię. Ponadto w rozmowach uczestniczą też szefowa KE Ursula von der Leyen oraz przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel.