Do Bułgarii trafi część liczącej 2,4 tys. żołnierzy 101 dywizji powietrznodesantowej, która będzie rozmieszczona również w Rumunii, na Węgrzech i Słowacji. Na razie nie podano, ilu dokładnie żołnierzy przybędzie do Bułgarii. Według umów dwustronnych w kraju na zasadzie rotacji może przebywać do 2 tys. amerykańskich wojskowych.

Żołnierze USA będą rozmieszczeni w krajach, w których powstały specjalne wielonarodowe grupy batalionowe. Bułgarski batalion został utworzony na początku bieżącego roku decyzją rządu; w jego skład wchodzi też 140 bułgarskich żołnierzy i 15 oficerów. W najbliższych dniach dołączy do batalionu 750 włoskich wojskowych.

O przybyciu kolejnej amerykańskiej grupy poinformowano dzień po wizycie w Sofii dowódcy lądowych sił USA w Europie generała Darrella Williamsa, który omawiał z dowództwem bułgarskiej armii wzmocnienie wschodniej flanki NATO.

Ewgenia Manołowa (PAP)
Reklama