"WSJ": Po huraganie Ian Kuba zwróciła się o pomoc do USA

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 października 2022, 08:20
Mapa, Kuba
shutterstock
Rząd Kuby zwrócił się do administracji prezydenta USA Joe Bidena o udzielenie w trybie pilnym pomocy humantarnej po przejściu huraganu Ian, który spowodował awarię systemu energetycznego na całej wyspie zamieszkałej przez 11 mln ludzi - poinformował w piątek dziennik "Wall Street Journal".

Huragan zaatakował Kubę we wtorek powodując rozległe uszkodzenia sieci energetycznej, wstrzymując dostawy prądu na całej wyspie, równając domy z ziemią i dewastując pola uprawne.

W rezultacie w wielu miastach doszło do demonstracji antyrządowych, co tylko nasiliło utrzymujące się napięcia wynikające z braków żywności, paliw i leków.

Dziennik twierdzi, że Waszyngton uzależnił pomoc od skupienia się władz kubańskich w pierwszym rzędzie na szpitalach, stacjach pomp, służbach sanitarnych i innej infrastrukturze o krytycznym znaczeniu.

Reuter pisze, że ani Departament Stanu ani ambasada Kuby w Waszyngtonie nie ustosunkowały się do tych informacji.

Biden zamierzał początkowo dokonać resetu w stosunkach z Kubą po okresie napięć za rządów poprzedniej administracji Donalda Trumpa. Jednak represje zastosowane przez władze kubańskie wobec demonstrantów w lipcu br., spowodowały, że zamiast resetu zastosowano sankcje. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: USAKuba
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj