Trump i Putin osiągnęli "porozumienie" o Morzu Czarnym. Co to naprawdę oznacza?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 marca 2025, 12:18
Władimir Putin przekazał Donaldowi Trumpowi specjalny prezent. Kreml potwierdza
Trump i Putin osiągnęli "porozumienie" o Morzu Czarnym – co to naprawdę oznacza?/PAP/EPA
Francuski dziennik "Le Monde" ocenia w środę, że w Arabii Saudyjskiej delegacje Stanów Zjednoczonych i Rosji osiągnęły "pozory porozumienia", a ustalenia dotyczące przerwania walk na Morzu Czarnym są "dalekie od całkowitego 30-dniowego rozejmu, którego chciał prezydent USA Donald Trump". Czy "pozory porozumienia" to naprawdę krok do pokoju?

"Le Monde" zwraca uwagę, że porozumienia ogłoszone we wtorek "mają na celu przerwanie walk na Morzu Czarnym", jednak Kreml postawił warunki w postaci wycofania niektórych zachodnich sankcji. Stawianie przez Kreml takich warunków wydaje się świadczyć o tym, że Rosja "wyklucza natychmiastowe wdrożenie" zawartych ustaleń - zauważa gazeta.

"Dwa oddzielne komunikaty Moskwy i Waszyngtonu potwierdzają kruchość porozumień i ukrywają najważniejsze: brak prawdziwego rozejmu" - podkreśla francuski dziennik.

Rozejm na Morzu Czarnym pod znakiem zapytania – "Postępy są wątłe"

Ocenia, że tydzień po rozmowie telefonicznej Trumpa z przywódcą Rosji Władimirem Putinem w sprawie rozejmu dotyczącego infrastruktury energetycznej "postępy są wątłe", a Kreml zadowala się deklaracją, że chce "+wypracować kroki+ na rzecz wdrożenia tego rozejmu".

Dziennik powołuje się na prokremlowskiego rosyjskiego politologa Fiodora Łukjanowa, według którego "wszystko idzie według rosyjskiego scenariusza: przerwanie ataków na infrastrukturę energetyczną i środki bezpieczeństwa na Morzu Czarnym - nawet jeśli zostaną wdrożone - zmienią sytuację w (niewielkim) stopniu, ponieważ na polu walki armia rosyjska nadal czyni postępy".

Rosja gra na zwłokę z porozumieniem o Morzu Czarnym

"Obecnie w oczach Moskwy porozumienia dotyczące Morza Czarnego są podwójnie korzystne: dają Trumpowi dowód dobrej woli (Rosji), ale przede wszystkim są grą na zwłokę, pozwalającą (Kremlowi) lepiej wykorzystać przewagę na froncie" - podsumowuje "Le Monde".

"Obecnie w oczach Moskwy porozumienia dotyczące Morza Czarnego są podwójnie korzystne: dają Trumpowi dowód dobrej woli (Rosji), ale przede wszystkim są grą na zwłokę, pozwalającą (Kremlowi) lepiej wykorzystać przewagę na froncie" - podsumowuje "Le Monde".

Dziennik cytuje też przedstawiciela Pałacu Elizejskiego, który powiedział, że "moratorium dotyczące infrastruktury energetycznej czy inicjatywy na Morzu Czarnym są krokiem w dobrym kierunku, lecz nie wystarczają do ustanowienia trwałego rozejmu, a tym bardziej - traktatu pokojowego".

Z Paryża Anna Wróbel (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj