Media: Cała Gwardia Narodowa Dystryktu Kolumbii została skierowana do Waszyngtonu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 stycznia 2021, 23:02
Kapitol USA
<p>Kapitol USA</p>/EPA/PAP
Ministerstwo obrony USA zgodziło się na zmobilizowanie całej Gwardii Narodowej Dystryktu Kolumbii, liczącej ok. 1,8 tys. żołnierzy; jednostka będzie dowodzona przez administrację federalną, jej sprowadzenie do Waszyngtonu może potrwać kilka godzin - donosi telewizja Fox News.

"Gwardia Narodowa Dystryktu Kolumbii została zmobilizowana, by wesprzeć federalne siły bezpieczeństwa w tym mieście. Pełniący obowiązki ministra obrony Christopher Miller jest w kontakcie z kierownictwem Kongresu, a sekretarz ds. armii Ryan McCarthy - z władzami Dystryktu. Akcja sił porządkowych będzie kierowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości" - przekazał rzecznik Pentagonu Jonathan Hoffman.

Fox News przypomina, że już wcześniej na prośbę burmistrz Waszyngtonu Muriel Bowser do miasta wysłano żołnierzy Gwardii Narodowej Wirginii oraz funkcjonariuszy policji tego stanu, ale te jednostki nie podlegają władzom federalnym.

Gubernator otaczającego Waszyngton z drugiej strony stanu Maryland, Larry Hoga, poinformował na Twitterze, że również polecił wysłanie do miasta funkcjonariuszy policji tego stanu, w tym siły szybkiego reagowania, które pomogą jednostkom policji miejskiej i policji Kapitolu.

Zmobilizowani gwardziści będą patrolować miasto, obsadzą punkty kontrolne i pomogą w respektowaniu ogłoszonej w mieście od godz. 18 czasu miejscowego (od północy czasu polskiego) godziny policyjnej - relacjonuje agencja Associated Press. Żołnierze nie będą służyli jako funkcjonariusze sił bezpieczeństwa i pomagali w opanowaniu sytuacji na Kapitolu, ich zadaniem będzie pomaganie w wykonywaniu obowiązków funkcjonariuszy poza kompleksem parlamentu, co pozwoli na skierowanie przed amerykański Kongres więcej policjantów - tłumaczy agencja.

W środę w Waszyngtonie doszło do gwałtownych zamieszek zwolenników ustępującego prezydenta Donalda Trumpa z policją, podczas posiedzenia Kongresu mającego ostatecznie zatwierdzić wybór na prezydenta USA Joe Bidena. Tłum wdarł się do budynku Kapitolu, z którego ewakuowano parlamentarzystów, policja użyła gazu, co najmniej jedna osoba została postrzelona i jest w stanie krytycznym.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj