Mieli służyć rok w rosyjskiej armii za obywatelstwo. Wpadli w śmiercionośną pułapkę bez wyjścia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 stycznia 2025, 14:39
[aktualizacja 14 stycznia 2025, 08:25]
Rosyjscy żołnierze
Rosyjscy żołnierze/Shutterstock
Tysiące zagranicznych rekrutów podpisało 1-roczny kontrakt z rosyjską armią. Zostali zwabieni obietnicą wysokich wypłat i szybkiego uzyskania obywatelstwa dla siebie i swoich krewnych. Okazało się, że przygoda z rosyjskim wojskiem jest dla nich śmiercionośną pułapką bez wyjścia.

Rosyjskie obywatelstwo pułapką dla rekrutów

Okazuje się, że rosyjskie obywatelstwo to problem – pisze Politico. Stanowisko Kremla jest takie, że skoro Kubańczycy czy inni obcokrajowcy , to teraz muszą kontynuować walki do końca wojny. Rosjanie rekrutowali za pośrednictwem podejrzanych pośredników bojowników z takich krajów jak Nepal, Ghana, Indie czy Sri Lanka.

Ilu obcokrajowców jest w rosyjskiej armii?

Jest to strzeżona tajemnica, ale eksperci szacują, że . Ich zadaniem jest łatanie dziur, a nie stanowienie o potencjale bojowym.

Obcokrajowcy są jednak użytecznym narzędziem dla kremlowskich propagandystów. Wspierają narrację o tym, że istnieje cała koalicja państw, która jest gotowa walczyć z Zachodem poprzez wspieranie Rosjan na Ukrainie.

Jak Rosja rekrutuje obcokrajowców do armii?

Rekruci, z którymi rozmawiał portal Politico, nie wskazują na ideologiczne motywacje wstąpienia do rosyjskiej armii. Często trafili do niej w wyniku podstępu –, na przykład w budownictwie. Dla wielu głównym powodem była trudna sytuacja finansowa i chęć wspomożenia rodzin.

Brak rotacji w rosyjskim wojsku

Sytuacja rosyjskich żołnierzy jest niezwykle trudna. Rekrutowanym Rosjanom obiecywano, że trafiają na front na kilka miesięcy, ale zamiast tego są przetrzymywani na froncie już od dwóch lat, tzn. od przeprowadzenia pierwszej fali mobilizacji przez Kreml pod koniec 2022 roku. Putin zwleka z przeprowadzeniem kolejnej mobilizacji, więc musi uzupełniać ludzkie straty ochotnikami, często z zagranicy.

Konfiskata dokumentów rekrutów

Pojawiły się doniesienia, że zagranicznym rekrutom przełożeni . Często dotyczy to także rosyjskich paszportów. „Zagraniczni bojownicy powinni wiedzieć, że jeśli podpiszą kontrakt z rosyjskim wojskiem lub przyjmą od niego paszport, podpisują umowę na walkę na Ukrainie na czas nieokreślony, dopóki Kreml nie ogłosi zakończenia operacji lub nie zostaną zabici lub poważnie ranni” – powiedziała Dara Massicot, analityczka Carnegie Endowment for International Peace.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Politico
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj