Eksponowane miejsce na wschodniej flance NATO
Władze Polski konsekwentnie przygotowują społeczeństwo na wypadek wojny, nie poprzestając na ambitnym programie zbrojeń - ocenia w środę szwajcarski dziennik „Neue Zuercher Zeitung”. Wśród przykładów wymienia wakacyjne kursy przygotowania wojskowego dla młodzieży i szkolenia strzeleckie.
„Polska należy do krajów, które zajmują eksponowane miejsce na wschodniej flance NATO. Wojna, która toczy się w sąsiednim kraju (Ukrainie), jest powszechnie odczuwalna. Rosyjskie drony i samoloty wojskowe naruszają przestrzeń powietrzną, celowa dezinformacja podsyca polityczne napięcia. Kreml nie waha się nawet przed aktami sabotażu wymierzonymi w sieć kolejową prowadzącą w kierunku Ukrainy” – pisze w środę największa szwajcarska gazeta opiniotwórcza.
Odpowiedź Polski na agresywne działania Rosji
Odpowiedzią władz w Warszawie na agresywne działania Rosji jest program zbrojeń „w wielkim stylu” – podkreśla. Z raportu think tanku Swiss Institute for Global Affairs wynika, że polski rząd nie ogranicza się do zakupów broni i sprzętu wojskowego, lecz pojmuje bezpieczeństwo jako „zadanie dla całego społeczeństwa”.
Władze państwowe i organizacje prywatne współpracują przy ugruntowaniu w społeczeństwie świadomości zagrożenia i umocnieniu zdolności do obrony mieszkańców.
„NZZ” podkreśla, że do przyszłego roku władze chcą przeszkolić 400 tys. Polek i Polaków, przygotowując ich do obrony i reagowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa. Wojskowi uczą w szkołach o udzielaniu pomocy i zachowaniu podczas alarmu lotniczego; w czasie wakacji młodzież może zaliczyć kurs przygotowania wojskowego; od ubiegłego roku uczniowie klas wyższych mają obowiązkowe zajęcia ze strzelania z broni palnej – wylicza autorka.
Szwajcarska gazeta zwraca uwagę, że do akcji włączyły się organizacje pozarządowe, przygotowując seniorów na zagrożenia hybrydowe, a „wpływowy Kościół katolicki” współpracuje z MSW i MON nad planem na wypadek wojny. Ważnym elementem systemu są też, według „NZZ”, Wojska Obrony Terytorialnej – „wojskowe oddziały pomocnicze złożone z wyszkolonych cywilów zorientowanych w terenie” i będące „łącznikiem między narodem a armią”.
Rosja zagrożeniem dla Europy? W Szwajcarii brakuje tej świadomości
Autorka artykułu pisze, że Szwajcarzy uważają działania podejmowane przez polskie władze za absurdalne. „Podczas gdy w Polsce panuje zgoda co do tego, że Rosja stanowi zagrożenie, w Szwajcarii brakuje tej świadomości, chociaż neutralny kraj też był w przeszłości obiektem cyberataków i dezinformacji” – podkreśla „NZZ”, powołując się na eksperta ds. Europy Wschodniej Marcela Hirsigera, współpracownika Swiss Institute for Global Affairs.
Jego zdaniem Szwajcaria ma „idealne warunki” do tego, by uczynić społeczeństwo zdolnym do obrony, bo posiada system schronów i tradycję obrony cywilnej. Obecnie większość polityków i przedstawicieli gospodarki oraz społeczeństwa dystansuje się jednak od tego systemu, uważając go za przestarzały – czytamy w „NZZ”.
„Polska pokazała, że odporność można osiągnąć tylko pod warunkiem współpracy państwa, biznesu, nauki i społeczeństwa obywatelskiego” – podsumowuje gazeta, zaznaczając, że w Polsce okazało się to możliwe „mimo politycznej polaryzacji”.
W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.
