Prezydent Duda na Cyprze: Mamy do czynienia z nieodpowiedzialnym zachowaniem władz Białorusi

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 października 2021, 13:23
Podzieliłem się z prezydentem Cypru Nicosem Anastasiadesem informacjami o problemie na granicy z Białorusią; mamy do czynienia z nieodpowiedzialnym, sprzecznym ze standardami międzynarodowymi zachowaniem władz białoruskich, które wywołują kryzys migracyjny - powiedział prezydent Andrzej Duda.

Andrzej Duda, który składa wizytę na Cyprze, relacjonował, że z Nicosem Anastasiadesem rozmawiał m.in. o sytuacji europejskiej. "Podzieliłem się z panem prezydentem informacjami, na temat problemu, z jakim Polska w tej chwili się zmaga, jeśli chodzi o ochronę granicy, migrację. Mamy ten problem na granicy z Białorusią" - mówił.

Według prezydenta RP mamy do czynienia z "niestety nieodpowiedzialnym, całkowicie sprzecznym z wszelkimi standardami międzynarodowymi zachowaniem władz białoruskich, które wywołują po prostu kryzys migracyjny, pchając migrantów na naszą granicę".

"My pilnujemy tej granicy, wykonujemy swoje obowiązki, bo to nie jest tylko kwestia polska, ale to jest także granica UE, strefy Schengen. Mamy w związku z tym zobowiązania, także wobec naszych europejskich partnerów w tym zakresie" - podkreślił Duda.

Zapewnił, że Polska podejmuje "wszelkie środki, by tę granicę ochronić, by nie powstał europejski kryzys migracyjny, żeby to się w europejski kryzys migracyjny nie przerodziło". "Działamy, wykonujemy swoje obowiązki, ale także i mamy nadzieję na wsparcie UE. Mamy nadzieję, że nie tylko będziemy wspierani przez Frontex, ale także, że będziemy po prostu mieli do czynienia w solidarnością w ramach UE i że cała UE poprze nas w tym zakresie, podejmując także odpowiednie działania wobec władz białoruskich, by je zniechęcić do generowania tego problemu" - zaznaczył prezydent.

Podkreślił, że to "bezprecedensowa sytuacja, że tak naprawdę za kryzys migracyjny odpowiedzialne są władze konkretnego państwa, które nie tylko, że organizują de facto przyjazd migrantów do swojego kraju, ale w sposób zorganizowany również pchają tych migrantów ku granicy". "Z tym problemem borykają się Łotysze, Litwini i my także" - mówił.

Duda relacjonował, że rozmawiał z Anastasiadesem m.in. o przyszłości Cypru. "Zapewniłem pana prezydenta o polskim wsparciu, że - choć jesteśmy przyjaciółmi i chcemy mieć jak najwięcej przyjaciół na całym świecie i przyjaźnimy się zarówno z Grecją, jak i z Turcją - to zawsze staliśmy na stanowisku, by prawo międzynarodowe było przestrzegane" - powiedział. Dodał, że "tak jest dokładnie i w tym przypadku". "Prawo międzynarodowe w tych kwestiach dziś to rezolucje Rady Bezpieczeństwa, ONZ, które wskazują, jakie rozwiązanie powinno być dla Cypru jako wyspy przyjęte" - zaznaczył.(PAP)

Autorki: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka, Aleksandra Rebelińska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj