Wojna wywołana przez Rosję wzmacnia NATO. Finlandia i Szwecja w kolejce

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 maja 2022, 06:22
Flaga NATO
<p>Flaga NATO</p>/Shutterstock
Jednym z podanych przez Putina powodów rozpoczęcia wojny z Ukrainą była ekspansja NATO w kierunku granic Rosji. Atak Rosji na sąsiada przyniósł dokładnie odwrotny skutek. Poparcie dla przystąpienia Finlandii i Szwecji do struktur sojuszu drastycznie wzrosło.

Finlandia i Szwecja, do tej pory mocno trzymające się swojej wieloletniej polityki niezaangażowania wojskowego, mocno rozważają ewentualną kandydaturę swoich krajów do sojuszu polityczno-wojskowego. Motywacja tych działań jest jasna. Obawa przed ewentualnym rozszerzeniem konfliktu i agresją ze strony Rosji. Sondaż przeprowadzony w ostatnich miesiącach, którego wyniki opracowała statista.com, pokazuje jak drastycznie inwazja na Ukrainę zmieniła opinię publiczną w obu krajach nordyckich.

Na krótko przed wybuchem konfliktu tylko 24 proc. Finów i 37 proc. Szwedów popierało ubieganie się swoich krajów o członkostwo w NATO. Jednak w maju 2022 r. za ideą przyłączenia się do zachodniego sojuszu wojskowego była już większość ankietowanych. Dramatyczny wzrost poparcia zaobserwowano zwłaszcza w Finlandii, gdzie obecnie 76 proc. obywateli deklaruje, że poparłoby członkostwo swojego kraju w NATO – o co, jak zapowiedział fiński minister spraw zagranicznych, kraj może zawnioskować już w tym tygodniu. Proces przystąpienia prawdopodobnie trwałby kilka miesięcy.

Finlandia i Szwecja, poparcie dla przystąpienia do NATO
Finlandia i Szwecja, poparcie dla przystąpienia do NATO

Wojna sprawiła, że kandydatów jest więcej

Jeszcze przed wybuchem wojny prezydent Rosji Władimir Putin wielokrotnie poruszał kwestię NATO, europejsko-amerykańskiego sojuszu wojskowego. Ukraińska deklaracja w sprawie NATO pochodzi z 2008 roku i nie przewiduje się jej szybkiego podjęcia, ale szerszy kontekst rozszerzenia traktatu na wschód od dawna jest obsesją Putina. 

Rosja nadal postrzega Ukrainę jako ważną część swojej strefy wpływów. Ukraina, podobnie jak Białoruś, ma dla Rosji znaczenie geopolityczne, jako państwo buforowe dla Zachodu, ale traktuje ją również jako ważnego sojusznika kulturowego i historycznego.

W grudniu Putin skrytykował organizację na swojej dorocznej konferencji prasowej pod koniec roku. „Każdy dalszy ruch NATO na wschód jest nie do zaakceptowania”, cytowano Putina. Od tamtej pory powtórzył swoje wezwanie do zakazu rozszerzania NATO. Organizacja, która powstała w 1949 r. z 12 narodów, od tego czasu przyciągnęła nowych członków, szczególnie w ostatnich dwóch dekadach, z Europy Wschodniej i Bałkanów. 

Ukraina deklaruje swoje dążenie do przystąpienia do traktatu, czemu Rosja stanowczo się sprzeciwia. A na liście chętnych są jeszcze Bośnia i Hercegowina oraz Gruzja.

NATO, członkowie i kandydaci
NATO, członkowie i kandydaci
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Statista.com
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj