"Bild": Scholz daje chińskim komunistom dostęp do krytycznej infrastruktury w Niemczech

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 października 2022, 17:10
Olaf Scholz
<p>Olaf Scholz</p>/Shutterstock
"Kanclerz Olaf Scholz przyznaje chińskim komunistom dostęp do infrastruktury krytycznej w Niemczech" - pisze w środę portal dziennika "Bild" po tym, jak rząd zatwierdził kompromis w sporze o wejście chińskiego państwowego przedsiębiorstwa żeglugowego Cosco do portu w Hamburgu. Firma, zgodnie z umową, może objąć 24,9 proc. udziałów.

Scholz wsiądzie na pokład samolotu do Chin "z kawałkiem hamburskiego portu dla czerwonych dyktatorów w bagażu..." - zauważa "Bild", nawiązując do planowanej na początek listopada wizyty kanclerza Niemiec w Chinach.

"Dla Hamburga port to brama do świata. Dla Chin już wkrótce: wrota do naszej krytycznej infrastruktury! Dzięki Scholzowi. Bo odmówił uruchomienia hamulca awaryjnego przeciwko chińskiej umowie", zauważa "Bild". Przypomina, że niemiecki kanclerz zignorował w tej sprawie opór współrządzących z SPD partii Zielonych i FDP, sześciu ministerstw federalnych (spraw wewnętrznych, zagranicznych, gospodarki, obrony, transportu, finansów) i ostrzeżenia służb wywiadowczych.

Niemcy bez strategii geoekonomicznej

Ekspert ekonomiczny Clemens Fuest (Instytut Ifo) stwierdził w rozmowie z gazetą, że "radzenie sobie z inwestycjami zagranicznymi wymaga dobrze przemyślanej ogólnej strategii geoekonomicznej, której Niemcy jak na razie nie posiadają. W przypadku portu w Hamburgu pojawia się pytanie, czy i jak państwo może zapewnić, że ta ważna infrastruktura będzie spełniać swoje zadania, w razie potrzeby, niezależnie od woli właścicieli. Dopóki to jest niejasne, inwestycja Cosco powinna zostać wstrzymana".

Powtórka błędów Schroedera i Merkel

Z kolei ekspert partii CDU ds. ekonomii i Chin Klaus-Peter Willsch powiedział "Bildowi": "Nie możemy powtarzać błędów z czasów Schroedera i Merkel. Chiny nie mogą mieć dostępu do naszej infrastruktury krytycznej. Co jeśli Chiny dokonają eskalacji w kierunku Tajwanu i zostaną nałożone sankcje handlowe?" Jak wtedy zachowałby się hamburski port Cosco?

Wprawdzie chińskie Cosco (globalna logistyka, spedycja, porty) "musi uzyskać nowe pozwolenie od rządu federalnego za każdym razem, gdy zwiększa swoje udziały w Hamburgu. Ale nawet zagarnięcie przez Rosjan naszych magazynów gazu i rafinerii zaczęło się od udziałów mniejszościowych" - przypomina "Bild".

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj