Forsal logo

Hanije: Propozycje dla Strefy Gazy niebiorące pod uwagę Hamasu nie mają racji bytu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 grudnia 2023, 22:22
Strefa Gazy, Hamas, Izrael, Palestyna, konflikt, wojna
Strefa Gazy: poparcie dla Hamasu rośnie/shutterstock
Główny przywódca palestyńskiego Hamasu Ismail Hanije oznajmił w środę w wystąpieniu telewizyjnym, że jakiekolwiek rozwiązanie kwestii przyszłości Strefy Gazy bez tego ugrupowania to "złudzenie". Od 7 października trwa wojna Izraela z Hamasem po jego ataku terrorystycznym na państwo żydowskie.

"Jesteśmy otwarci na dyskusje o wszelkich pomysłach czy inicjatywach, które mogłyby zakończyć (izraelską) agresję i otworzyć drogę do uporządkowania spraw palestyńskich zarówno na Zachodnim Brzegu jak i w Strefie Gazy" - oznajmił Hanije.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu powtórzył wielokrotnie, że po wojnie kontrolę na Strefą Gazy będzie bezterminowo sprawowało państwo żydowskie, podczas gdy administracja USA nalega, by po wojnie zarządzanie Strefą Gazy powierzyć Autonomii Palestyńskiej.

Poparcie dla Hamasu rośnie

Tymczasem z sondażu palestyńskiego ośrodka PSR wynika, że w czasie wojny Izraela z Hamasem poparcie dla tej organizacji terrorystycznej w Strefie Gazy wzrosło z 38 proc. (we wrześniu) do 42 proc., a na Zachodnim Brzegu Jordanu z 12 proc. do 44 proc.

88 proc. wszystkich respondentów sądzi, że prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas powinien się podać do dymisji, a wśród mieszkańców Zachodniego Brzegu, kontrolowanego przez partię Abbasa Fatah, odsetek ten wynosi 92 proc. W sumie 60 proc. ankietowanych Palestyńczyków deklaruje, że należy rozwiązać Autonomię Palestyńską. 

fit/ ap/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Roma Bojanowicz
oprac. Roma Bojanowicz
Od ponad 3 lat pracuje jako redaktor portalu forsal.pl. Wcześniej związana z biznesAler.pl, polUkr.net oraz Obserwatorem Finansowym. Zajmuje się od niemal dekady kwestiami polityki międzynarodowej oraz rynkiem paliw, energetyką i ekonomią.

 
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChętnym wojsko daje 6000 złotych za miesiąc szkolenia. Armia nie tylko uczy, ale i płaci »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj