Wygłodniałe Chiny zwrócą się przeciwko Rosji. Pytanie brzmi: „kiedy”, a nie „czy” [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 stycznia 2025, 10:49
Jussi Lassila dokonał analizy inauguracji Władimira Putina na piątą kadencję
Władimir Putina/ShutterStock
Wygłodniałe Chiny tylko czekają na moment, by ukąsić Rosję. Zaślepiony wojną z Ukrainą Władimir Putin powtarza błędy cara Mikołaja II i nie widzi prawdziwego zagrożenia. Rosja ponosi ogromne straty z powodu wojny, a tamtejsza elita musi zrobić "porządek" z Putinem – pisze w opinii dla portalu The Kiyv Independent prof. Sarah C. Paine.

Putin powtarza błędy cara Mikołaja II

Autorka . Wojna w Ukrainie osłabia Rosję i czyni ją podatną na chińską ekspansję. Podobnie jak Mikołaj II, który walczył z Japonią o Mandżurię zamiast inwestować w zbrojenia potrzebne do walki z Niemcami dekadę później, Putin skupia się na Europie, ignorując rosnącą potęgę Chin.

Ambicje terytorialne Chin

Chiny mają długą listę historycznych pretensji do Rosji, sięgających utraconych na jej rzecz terytoriów na Dalekim Wschodzie. Autor sugeruje, że po wojnie na Ukrainie. Ambicje terytorialne Chin obejmują Syberię, bogatą w surowce naturalne, w tym wodę. Osłabiona wojną na Ukrainie Rosja będzie miała trudności z obroną swoich wschodnich terytoriów przed ekspansją Chin.

Ogromne koszty wojny dla Rosji

– traci ludzi (żołnierzy, którzy są zarazem cenną siłą roboczą), cierpi z powodu nałożonych sankcji oraz traci międzynarodowe wpływy. Wojna już teraz przyniosła Rosji ogromne straty – ludzkie, gospodarcze i militarne. To m. in. ponad 700 tysięcy ofiar, spadek produktywności gospodarki, utrata rezerw walutowych i ucieczka wykwalifikowanych pracowników z kraju.

Co powinna zrobić rosyjska elita z Putinem?

Paine sugeruje, że aby ratować kraj przed dalszymi stratami i potencjalnym konfliktem z Chinami. W przeciwnym razie ryzykują utratę majątków i władzy, a nawet represje ze strony Chin.

Rosyjskie elity mogłyby nakłonić Putina do rezygnacji i zakończenia wojny, ratując kraj przed dalszą degradacją. W zamian za oddanie zajętych terytoriów Ukraina mogłaby zgodzić się na zachowanie przez rosyjskie elity części ich majątków.

Autorka nie posiada żadnych dowodów na to, że Chiny mają imperialne plany wobec sąsiada. Jej opinia opiera się na historycznych analogiach i subiektywnych przewidywaniach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj