Izrael: Zaatakujemy sami, jeśli Iran przekroczy czerwoną linię

Powiedzieliśmy Amerykanom, że zaatakujemy sami, jeśli Iran przekroczy czerwoną linię, którą wyznaczyliśmy w kwestii rakiet balistycznych” – powiedział jerozolimskiemu dziennikowi anonimowy rozmówca. Dodał, że Izrael na bieżąco śledzi rozwój sytuacji.

Według źródeł w służbach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, izraelskie zamiary likwidacji irańskich zdolności rakietowych i infrastruktury produkcyjnej zostały przekazane Amerykanom w ostatnich tygodniach poprzez serię rozmów na wysokim szczeblu. Przedstawiciele wojska zaprezentowali koncepcje operacyjne mające na celu osłabienie programu, w tym ataki na kluczowe zakłady produkcyjne.

Iran z największym arsenałem pocisków balistycznych na Bliskim Wschodzie

W ocenie portalu Iran Watch reżim ajatollahów dysponuje największym i najbardziej zróżnicowanym arsenałem pocisków balistycznych na Bliskim Wschodzie, liczącym ponad 3 tys. rakiet, w tym modelami o zasięgu do 2000-3000 km. Liczba ta nie uwzględnia rozwijającego się programu rakiet manewrujących Iranu.

W ostatnich tygodniach media doniosły o umieszczeniu zaawansowanych irańskich pocisków o zasięgu 2000 km w podziemnych obiektach. W latach 2024-2025 Iran użył rakiet średniego zasięgu, np. Fattah-1, do ataków na Izrael.

Wiele irańskich pocisków jest zdolnych do przenoszenia ładunków jądrowych. Rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 1929, która weszła w życie we wrześniu 2025 r., stanowi, że „Iran nie podejmie żadnych działań związanych z pociskami balistycznymi zdolnymi do przenoszenia broni jądrowej, w tym wystrzeliwania z wykorzystaniem technologii pocisków balistycznych” - przypomniał portal. Temu międzynarodowemu zakazowi prawnemu towarzyszą ograniczenia ONZ dotyczące nabywania przez Iran technologii rakietowej oraz ukierunkowane sankcje wobec podmiotów zaangażowanych w rozwój pocisków.