Spotkanie szefów MSZ Włoch i Chin: Rzym apeluje do Pekinu o utrzymanie niezależności Hongkongu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 sierpnia 2020, 15:59
Policja w Hongkongu
<p>Policja w Hongkongu</p>/ShutterStock
O zachowanie niezależności Hongkongu zaapelował we wtorek do szefa MSZ Chin Wanga Yi szef dyplomacji Włoch Luigi Di Maio podczas rozmów w Rzymie. Chiński minister bronił decyzji Pekinu w sprawie Hongkongu, gdzie trwają protesty przeciwko naruszaniu autonomii.

Relacjonując na konferencji prasowej swoją rozmowę z Wangiem, Di Maio oświadczył: „Powtórzyłem, że wraz europejskimi partnerami uważamy, iż stabilność i dobrobyt Hongkongu, oparte na zasadzie +jedno państwo, dwa systemy+, są konieczne”.

„Niezbędne jest zachowanie wysokiego poziomu autonomii i wolności” - ocenił.

Włoski minister spraw zagranicznych położył nacisk na to, że jego kraj śledzi „z wielką uwagą rozwój wydarzeń wokół nowego prawa o bezpieczeństwie państwowym” w Hongkongu.

“Chiny są niewątpliwie jednym z naszych głównych partnerów i nie można zapominać o tym, że są niezbędnym aktorem, jeśli chodzi o podejście do jakiegokolwiek scenariusza międzynarodowego” - zaznaczył włoski minister po rozmowie w rzymskiej rezydencji Villa Madama.

Zapewnił, że relacje jego kraju z Chinami są „oparte na szczerości”.

„Jasne dla wszystkich jest nasze usytuowanie na scenie międzynarodowej, począwszy od przynależności do NATO, która jest silna tak, jak nigdy wcześniej” - mówił szef MSZ Włoch, odnosząc się do kontrowersji wokół bliskiej współpracy z Pekinem, przed czym przestrzega amerykańska administracja.

Zdaniem Di Maio sytuacja Włoch pozwala im na „zdrowe i lojalne relacje z Chinami”.

Wang, mówiąc dziennikarzom o swej rozmowie z włoskim odpowiednikiem, poinformował: „Dyskutowaliśmy o Hongkongu przy poszanowaniu ducha nieingerowania”.

“Wyjaśniłem, że celem wprowadzenia nowego prawa o bezpieczeństwie była naprawa błędów, jakie utrzymywały się przez wiele lat, i zwalczanie aktów przemocy, które mają miejsce wszędzie (w Hongkongu)” - mówił przedstawiciel władz w Pekinie.

“Ustanowiliśmy przepisy, by zagwarantować prawa i autonomię wszystkim” - dodał.

Wang Yi podczas podróży po Europie odwiedzi między innymi Niemcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj