Forsal logo

J.D. Vance mówił o "chińskich wieśniakach". Jest reakcja Pekinu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 kwietnia 2025, 09:34
Atlanta,,Georgia,,Usa—4th,Nov,,2024.,Ohio,Senator,Jd,Vance,Speaks
J.D. Vance mówił o "chińskich wieśniakach". Jest reakcja Pekinu/shutterstock
Ostra wymiana w cieniu "wojny celnej" Trumpa. Wiceprezydent USA J.D. Vance w jednym z wywiadów telewizyjnych pogardliwie nazwał Chińczyków "wieśniakami". Na jego słowa zareagowało już ministerstwo spraw zagranicznych Chin.

Rozmowa, która rozsierdziła Pekin, została opublikowana w czwartek 3 kwietnia na antenie prorepublikańskiej telewizji Fox News. Kontrowersyjne słowa padły w kontekście pytań o wprowadzone przez prezydenta Donalda Trumpa cła. J.D. Vance naturalnie bronił tej decyzji, zaznaczając, że to jedyna broń przeciwko "globalistycznej ekonomii".

  Co gospodarka globalistyczna dała Stanom Zjednoczonym Ameryki? Odpowiedź brzmi: zasadniczo dwa zjawiska –  zaciąganie ogromnych długów na zakup rzeczy, które produkują dla nas inne kraje  wskazywał Vance w programie "Fox and Friends".

  Mówiąc wprost, pożyczamy pieniądze od chińskich wieśniaków, aby kupować rzeczy, które ci chińscy wieśniacy produkują. To nie jest przepis gospodarczy sukces – stwierdził.

Słowa J.D. Vance’a o "chińskich wieśniakach". Jest reakcja Pekinu

We wtorek o słowa J.D. Vance’a został zapytany na konferencji prasowej rzecznik chińskiego MSZ Lin Jian. Najpierw powiedział, że Pekin "jasno określił swoje stanowisko w sprawie stosunków handlowych z USA".

  To zaskakujące i godne ubolewania, że wiceprezydent wygłasza tak ignoranckie i lekceważące uwagi – dodał.

J.D. Vance jest "prawdziwym wieśniakiem"

Wypowiedź wiceprezydent USA odbiła się szerokim echem w infosferze Państwa Środka. Hu Xijin, popularny w Chinach były naczelny państwowego tabloidu "Global Times", skomentował jego słowa na platformie społecznościowej Weibo.  

"Ten prawdziwy wieśniak, z korzeniami na głębokiej amerykańskiej prowincji, chyba stracił właściwą perspektywę" – czytamy w jego wpisie cytowanym przez CNN.

Nawiązywał do faktu, że J.D. Vance pochodzi z biednego miasteczka w tzw. Pasie Rdzy - Middletown w stanie Ohio. Swoje ciężkie dzieciństwo – w cieniu uzależnionej od alkoholu i narkotyków matki – opisał w głośnej książce "Elegia dla bidoków". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
W. Rodak
Wojciech Rodak

Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKryzys paliwowy w Rosji eskaluje. Kreml czeka na tankowce od tajemniczego dostawcy »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj