Niemcy luzują ograniczenia w eksporcie broni do Izraela po trzech miesiącach

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 listopada 2025, 14:02
Nowoczesna broń strzelecka
Niemcy luzują ograniczenia w eksporcie broni do Izraela po trzech miesiącach/Telegram
Niemcy po ponad trzech miesiącach znoszą ograniczenia na eksport broni do Izraela - poinformował w poniedziałek agencję dpa rzecznik rządu RFN Stefan Kornelius. Decyzję tę uzasadnił „ustabilizowanym w ostatnich tygodniach” zawieszeniem broni między Izraelem a palestyńskim Hamasem.

Zniesienie ograniczeń eksportu broni do Izraela

Ograniczenia przestaną obowiązywać 24 listopada - podał rzecznik niemieckiego rządu.

Kornelius zastrzegł, że zniesienie restrykcji nie oznacza automatycznej zgody na wszystkie wnioski. Rząd zamierza teraz „powrócić do indywidualnej oceny każdego przypadku i reagować na dalszy rozwój sytuacji” w zakresie eksportu broni - podkreślił.

Zaznaczył jednocześnie, że Niemcy będą nadal angażować się na rzecz trwałego pokoju w regionie, a także wspierać pomoc humanitarną dla Palestyńczyków oraz odbudowę Strefy Gazy.

Tło wstrzymania dostaw broni

8 sierpnia, decyzją kanclerza Friedricha Merza, Berlin wstrzymał dostawy broni, którą izraelskie wojsko mogłoby wykorzystać w Strefie Gazy. Była to reakcja na rozszerzenie izraelskiej ofensywy w tej palestyńskiej półenklawie.

Zawieszenie eksportu wywołało irytację wśród polityków chadeckiego bloku CDU/CSU oraz u premiera Izraela Benjamina Netanjahu, który zarzucił Niemcom, że decyzją tą „nagradzają” Hamas za działania terrorystyczne.

Zasady niemieckiego eksportu broni

Agencja dpa przypomniała, że wytyczne eksportowe niemieckiego rządu generalnie zakazują dostaw broni do obszarów objętych wojną i kryzysem. Wyjątek stanowi wsparcie dla Ukrainy oraz Izraela. „Ze względu na zamordowanie sześciu milionów Żydów w Europie pod rządami niemieckich nazistów, bezpieczeństwo Izraela jest dla Niemiec kwestią racji stanu” – zaznaczono.

Wojna w Strefie Gazy trwa od 7 października 2023 r., gdy rządzący tym terytorium palestyński ruch Hamas napadł na południe Izraela, zabijając około 1200 osób i porywając 251. Według kontrolowanych przez Hamas władz w izraelskim odwecie zginęło ponad 69,4 tys. Palestyńczyków - informują kontrolowane przez Hamas władze lokalne. Izraelska armia podaje, że w boju poległo 471 żołnierzy.

Z Berlina Iwona Weidmann (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj