USA twierdzą, że Rosja nie zarobi. Dmitrijew: To nieuniknione
Sekretarz skarbu USA Scott Bessent wyjaśnił, że celem tej decyzji jest wzmocnienie stabilności na światowych rynkach energii. Podkreślił również, że czasowe złagodzenie sankcji "nie przyniesie istotnych korzyści finansowych rosyjskiemu rządowi, który większość dochodów z sektora energetycznego uzyskuje z podatków pobieranych w miejscu wydobyci".
Jak poinformował Kiriłł Dmitrijew, specjalny przedstawiciel prezydenta Rosji ds. współpracy inwestycyjno-gospodarczej z zagranicą oraz szef Rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich, zniesienie ograniczeń obejmie około 100 mln baryłek ropy i produktów naftowych. Jednocześnie, według danych amerykańskiej telewizji Fox News, obecnie na całym globie jest transportowanych około 124 mln baryłek ropy rosyjskiego pochodzenia.
"W obliczu narastającego kryzysu energetycznego dalsze łagodzenie ograniczeń dotyczących rosyjskich surowców energetycznych wydaje się coraz bardziej nieuniknione" – napisał Dmitrijew na swoim kanale w Telegramie.
Czy USA będą dalej luzować sankcje wobec Rosji?
W ubiegłym tygodniu Stany Zjednoczone tymczasowo zezwoliły Indiom na zakup rosyjskiej ropy już transportowanej na tankowcach. Po rozmowie z Władimirem Putinem prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że planuje znieść sankcje wobec sektora naftowego niektórych państw, aby ustabilizować rynek energii.
Następnie we Florydzie odbyło się spotkanie Dmitrijewa ze specjalnym wysłannikiem amerykańskiego prezydenta, Steve’em Witkoffem, oraz z jego zięciem, Jaredem Kushnerem.
Po zakończeniu rozmów Dmitrijew stwierdził, że Stany Zjednoczone "zaczynają lepiej rozumieć kluczową, systemową rolę rosyjskiej ropy i gazu w zapewnianiu stabilności światowej gospodarki".
Iran blokuje cieśninę Ormuz. Ceny ropy i gazu szybują w górę
Operacja wojskowa USA i Izraela przeciwko Iranowi doprowadziła do zakłóceń w dostawach ropy oraz gwałtownego wzrostu cen paliw. W szczególności Teheran zablokował cieśninę Ormuz, przez którą na światowe rynki trafia około 20 proc. globalnych dostaw ropy oraz do 30 proc. skroplonego gazu ziemnego (LNG). Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zagroził, że nie dopuści do eksportu "ani jednego litra ropy" z Bliskiego Wschodu, jeśli USA i Izrael będą kontynuować uderzenia na Iran.
W efekcie światowe ceny ropy po raz pierwszy od 2022 roku przekroczyły poziom 100 dolarów za baryłkę. 12 marca ponad 30 państw członkowskich Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) zdecydowało o uwolnieniu 400 mln baryłek ropy ze strategicznych rezerw, aby ograniczyć wzrost cen.