Ukraińskie wynagrodzenia dorównają polskim za 30-40 lat

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 lutego 2021, 18:36
Polska - Ukraina
<p>Polska - Ukraina</p>/ShutterStock
Średnie wynagrodzenie na Ukrainie dorówna zarobkom w Polsce za 30-40 lat, pod warunkiem, że Polska będzie stać w miejscu - stwierdził szef ukraińskiej parlamentarnej komisji ds. polityki celnej i podatkowej Danyło Hetmancew. Premier Denys Szmyhal zapowiedział zrównanie zarobków do 2030 r.

W sobotę premier napisał w mediach społecznościowych, że w grudniu 2020 roku realne wynagrodzenia na Ukrainie wzrosły o 10 proc. w porównaniu z grudniem 2019 i wyniosły 14,2 tys. UAH (ok. 1 855 zł).

Dodał, że rząd stawia przed sobą ważne zadanie, jakim jest dorównanie do 2030 roku do średnich wynagrodzeń sąsiadów z Polski i Słowacji.

"Jeśli chodzi o wynagrodzenia takie jak w Polsce, nie wiem, jakimi kalkulacjami kierował się premier. Jednak jeśli zestawimy poziom PKB na mieszkańca z polskim i policzymy, to żeby dogonić Polskę, potrzebujemy około 30-40 lat, pod warunkiem, że Polska będzie stać w miejscu" - powiedział Hetmancew, cytowany w poniedziałek przez agencję Ukrinform.

Deputowany rządzącej Sługi Narodu dodał, że na razie Ukraina jest najbiedniejszym krajem Europy i "trzeba myśleć, jak dogonić Armenię czy Białoruś" - pisze Ukrinform.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj