Forsal logo

"Warnomics". Jak policzyć gospodarcze koszty inwazji Rosji i Białorusi na Ukrainę?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 kwietnia 2022, 07:43
Bucza
<p>Bucza</p>/PAP/EPA
Inwestorzy zagraniczni wrócą do kraju, który toczył wojnę, po 5 latach od zakończenia konfliktu. Z kolei odbudowa wymiany handlowej z krajami sąsiadującymi zajmie co najmniej 3 lata

Takie wnioski sformułowano w najnowszym raporcie Polskiego Instytutu Ekonomicznego o kosztach wojny w Ukrainie „Warnomics. Gospodarcze koszty inwazji Rosji i Białorusi na Ukrainę”.

Od lutego walki toczyły się w regionach odpowiadających za ponad 55 proc. PKB Ukrainy podaje PIE. Efektem tego mogą być straty dla ukraińskiej gospodarki już w tym sięgające 100 mld dol.; przedwojenny PKB tego kraju zbliżał się do 160 mld dol. Raport PIE opiera się na najnowszych danych, ale także na analizach skutków wojen w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat dla ekonomii krajów nimi ogarniętych oraz sąsiadów i reszty świata. - Gdyby nie konflikty zbrojne, jakie toczyły się na świecie od 1970 r., to globalne PKB byłoby wyższe o 12 proc. Wojny, mimo że po nich następuje odbicie, zawsze zaburzają dynamikę wzrostu gospodarczego. Stąd pochodziło błędne założenie wielu ekspertów, że Rosja nie zaatakuje Ukrainy, bo się nie będzie opłacać - podkreśla Piotr Arak. Przez ostanie lata ekonomiści zajmowali się skutkami kryzysów finansowych, ataków hakerskich czy ostatnio pandemii; teraz przyszła pora na wojnę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autor bez zdjęcia
Grzegorz Osiecki

Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCzas powyborczych przetasowań w rządzącej koalicji »
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNie żałuję żadnej decyzji [WYWIAD] »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj