Macron, Scholz i Draghi przybyli do Kijowa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 czerwca 2022, 09:38
[aktualizacja 16 czerwca 2022, 11:52]
Mario Draghi, Emmanuel Macron i Olaf Scholz
<p>Mario Draghi, Emmanuel Macron i Olaf Scholz</p>/PAP/EPA
Na kijowskim dworcu Macron został powitany przez ambasadora Francji na Ukrainie Etienne’a de Poncins oraz ukraińskiego ministra ds. europejskich. Na pokładzie tego samego pociągu jadącego przez Polskę towarzyszyli prezydentowi Francji kanclerz Niemiec Olaf Scholz oraz premier Włoch Mario Draghi – informuje biuro Macrona.

W wtorek Macron przebywał w Rumunii, w natomiast środę odwiedził Mołdawię.

Macron odwiedził już Kijów 8 lutego po wcześniejszym spotkaniu z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w Moskwie.

Francuskie media podkreślają, że stosunki między Macronem a Zełeńskim bywały napięte od początku wojny z Rosją, m.in. z powodu odmowy nazwania „ludobójstwem” zbrodni rosyjskich popełnianych na Ukrainie.

„Myślę, że jesteśmy w momencie, gdy my, Unia Europejska, musimy wysłać wyraźne sygnały polityczne Ukrainie i narodowi ukraińskiemu w kontekście, w którym od kilku miesięcy bohatersko stawiają opór” – powiedział Macron w środę, pytany o możliwy wyjazd do Kijowa, którego Pałac Elizejski nie potwierdzał do ostatniego momentu.

Prezydent Rumunii przybył do Kijowa, żeby dołączyć do Macrona, Scholza i Draghiego

Prezydent Rumunii Klaus Iohannis poinformował w czwartek na Twitterze, że przybył do Kijowa, by dołączyć tam do kanclerza Niemiec Olafa Scholza, prezydenta Francji Emmanuela Macrona i premiera Włoch Mario Draghiego.

"Jestem dzisiaj w Kijowie z moimi europejskimi kolegami - kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem, prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i premierem Włoch Mario Draghim, aby pokazać nasze silne wsparcie i pełną solidarność z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim i narodem ukraińskim. Ta nielegalna rosyjska agresja musi się skończyć!" – napisał prezydent Rumunii. 

Macron, Scholz, Draghi i Iohannis odwiedzili Irpień, na przedmieściach ukraińskiej stolicy

Prezydent Francji Emmanuel Macron, kanlcerz Niemiec Olaf Scholz, premier Włoch Mario Draghi i prezydent Rumunii Klaus Iohannis, którzy przebywają w czwartek z wizytą na Ukrainie, odwiedzili miasto Irpień - północno-zachodnie przedmieście Kijowa.

Irpień jest jedną z miejscowości zniszczonych ostrzałami przez wojska rosyjskie w początkowej fazie inwazji. Po wycofaniu się Rosjan z tego terenu odkryto ślady wskazujące na celowe zabijanie cywilów.

Czterej europejscy przywódcy zostali oprowadzeni po ruinach przez pełnomocnika prezydenta Ukrainy ds. integracji europejskiej Ołeksija Czernyszowa - podała agencja informacyjna dpa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj