Rzecznik Orbana: Premier Węgier oczywiście potępia masowe zabójstwa w Buczy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 kwietnia 2022, 19:04
Viktor Orban
<p>Viktor Orban</p>/Shutterstock
Premier Węgier Viktor Orban oczywiście potępia masowe zabójstwa w podkijowskiej Buczy – powiedział w sobotę rzecznik szefa rządu Bertalan Havasi, cytowany przez agencję MTI. Dodał, że Orban opowiada się za międzynarodowym śledztwem, by wykryć sprawców.

Havasi zaznaczył, że w opinii premiera tocząca się wojna przeciw Ukrainie jest agresją ze strony Rosji.

„Takie jest wspólne stanowisko Unii Europejskiej i Węgry je reprezentują. Myślę, że wszystkie te okrucieństwa należy zbadać(…), podobnie jak należy bezwzględnie chronić cywilów i bardzo zdecydowanie potępiać ich krzywdzenie, a takie przypadki zbadać. Chcemy niezależnego i bezstronnego śledztwa” – zacytował Havasi słowa Orbana.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński negatywnie ocenił w piątek postawę Orbana wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę oraz jego krytyczną postawę wobec prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i przyznał, że należy zastanowić się nad relacjami z Węgrami.

"Kiedy premier Orban mówi, że on nie widzi dokładnie tego, co się zdarzyło w Buczy, to mu trzeba poradzić pójście do okulisty, i to jest zawód" – dodał Kaczyński.

Była to reakcja wypowiedź Orbana na piątkowej konferencji prasowej, gdzie nie potępił on otwarcie zabójstw w Buczy i oświadczył, że należy najpierw wszystkie doniesienia na ten temat sprawdzić w sposób niezależny.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj