Trump żąda od Europy poniesienia ceł na produkty z Chin. "Le Monde": To nie do przyjęcia dla UE

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 września 2025, 11:33
[aktualizacja 15 września 2025, 13:41]
Donald Trump i Unia Europejska
Trump żąda do Europy poniesienia ceł na produkty z Chin. "Le Monde": To nie do przyjęcia dla UE/ShutterStock
Donald Trump, przed ewentualnym wzmocnieniem presji na Rosję zażądał, by kraje europejskie podniosły cła na produkty z Chin. Taki krok jest nie do przyjęcia dla Unii Europejskiej - ocenia francuski dziennik „Le Monde”, dodając, że amerykański prezydent poprzez nakładanie trudnych do spełnienia warunków, chce pokazać, że USA są chętne do działań, tylko Europa je blokuje.

Trump stawia Europie warunki

Dziennik zauważa, że kwestia sankcji przeciwko Rosji „była już drażliwym tematem” między Waszyngtonem i Brukselą. Teraz zaś istnieje ryzyko, że z powodu żądań Trumpa doprowadzi do zwiększenia napięć między Chinami i UE. Dziennik zarzuca Trumpowi, że „od powrotu do Białego Domu próbuje zbliżyć się do Moskwy za plecami sojuszników.”

W szczególności - zdaniem „Le Monde” - amerykański prezydent „waha się z przyjęciem nowych działań odwetowych przeciwko Rosji, mimo natarczywych żądań stolic europejskich, które widzą w tym środek do zmuszenia Moskwy, by zakończyła wojnę” przeciwko Ukrainie.

Warunki takiego kroku, które Trump postawił w ostatnich dniach krajom europejskim są „jedne cięższe od drugich” - ocenia dziennik. Zaznacza, że „nie jest to pierwszy raz”, gdy Trump wywiera presję na sojuszników europejskich, zanim się zgodzi - bądź też nie zgodzi się - na zaostrzenie restrykcji wobec Rosji.

UE nie chce pozbawiać się rynku chińskiego

Tymczasem, w ocenie dziennika, „nie ma mowy, żeby »27« zgodziła się na warunki postawione przez gospodarza Białego Domu w sprawie podniesienia ceł na import z Chin”. Jak wyjaśnia „Le Monde”, UE „obawia się, że poniesie koszty wojny handlowej między Waszyngtonem i Pekinem, służąc jako ujście dla produktów chińskich (przekierowanych do Europy z powodu wysokich ceł nałożonych w USA-PAP)”.

UE nie chce również pozbawiać się rynku chińskiego, a woli wciąć na cel przedsiębiorstwa omijające sankcje wobec Rosji. Ponadto Chiny mają środki nacisku, by upewnić się, że UE nie zaangażuje się przeciwko nim wraz ze Stanami Zjednoczonymi: „zarówno niemieccy konstruktorzy aut, jak i wielkie francuskie firmy z branży lotniczej i towarów luksusowych potrzebują rynku chińskiego”.

„Le Monde” cytuje rozmówcę, którego przedstawia jako „źródło europejskie” oceniającego, że żądania Trumpa są „sposobem, by pokazać, że Stany Zjednoczone są chętne, a (działania) blokowałaby Europa”. Zdaniem tego rozmówcy „Donald Trump stwierdza, że nie może zmierzyć się z Chinami samodzielnie i potrzebuje nas, by utworzyć blok, ale na razie nie zmusza nas jeszcze, by przejść do czynów”.

Z Paryża Anna Wróbel

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj