Już nawet doradcy Trumpa widzą, że prezydent USA jest zbyt łagodny wobec Kremla

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 kwietnia 2025, 14:11
Trump dogada się z Putinem?
Już nawet doradcy Trumpa widzą, że prezydent USA jest zbyt łagodny wobec Kremla/Shutterstock
Niedawny atak Rosji na ukraińskie miasto Sumy ujawnił różnice w łonie doradców prezydenta USA. Część z nich, w tym Marco Rubio i Keith Kellogg, namawia Donalda Trumpa do zajęcia surowszego stanowiska względem Kremla - ujawnia dziennik "Wall Street Journal". Z kolei Steve Witkoff wciąż wierzy, że Rosja chce pokoju.

Trump musi być bardziej surowy wobec Putina

Współpracownicy doradzają Trumpowi, by był bardziej sceptyczny w sprawie rzekomej chęci Rosji do zawarcia pokoju z Ukrainą. Podkreślają, że Władimir Putin nie pokazał jeszcze, że jest naprawdę zainteresowany wstrzymaniem walk.

Według rozmówców "WSJ" grupa doradców Trumpa, w tym sekretarz stanu Marco Rubio i wysłannik ds. Ukrainy Keith Kellogg, zaleca większą uważność w załatwianiu spraw z Putinem, i surowsze stanowisko względem rosyjskich żądań dotyczących ustępstw terytorialnych od Kijowa.

Witkoff przekonuje Trumpa

Trump wciąż jednak stoi po stronie specjalnego wysłannika ds. Bliskiego Wschodu Steve'a Witkoffa, według którego Putin chce zawrzeć pokój. Witkoff dwukrotnie spotkał się z Putinem w Moskwie.

Nawet ci doradcy, którzy opowiadają się za mocniejszym stanowiskiem wobec Moskwy, popierają dążenia Trumpa do zakończenia wojny - czytamy.

Rosyjski atak na Sumy ujawnił różnice wśród administracji

Różnice między doradcami Trumpa uwydatnił niedzielny rosyjski atak na Sumy, w którym zginęło 35 cywilów, a ponad 100 zostało rannych - napisał w poniedziałek wieczorem "WSJ".

Prezydent USA podkreślił, że atak na Sumy w Niedzielę Palmową był okropny, ale jemu powiedziano, że Rosjanie popełnili błąd. Stwierdził zarazem, że to nie jego wojna, tylko wojna jego poprzednika Joe Bidena.

Kellogg ocenił, że rosyjski atak przekracza wszelkie granice. Rubio natomiast w imieniu USA złożył kondolencje ofiarom i zaznaczył, że atak ten pokazuje, dlaczego administracja prezydenta Trumpa dąży do zakończenia wojny.

Źródła "WSJ" przekazały, że podczas rozmów w Białym Domu na temat tego, czy USA powinny wzmocnić sankcje na Rosję, by zmusić ją do negocjacji, Rubio i Kellogg doradzali Trumpowi, by był bardziej ostrożny co do intencji Putina.

Były ambasador USA w Polsce Daniel Fried powiedział, że Departament Stanu i ministerstwo skarbu przygotowują warianty zwiększenia sankcyjnego nacisku na Rosję. Resorty nie skomentowały tych doniesień.

Natalia Dziurdzińska (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj