Prof. Kuźniar: Długotrwałe milczenie Trumpa jest niepokojące. Prezydent USA jest uległy wobec Rosji Putina

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 września 2025, 14:43
Washington,,Dc,,On,June,18,,2025.,Us,President,Donald,Trump
Prof. Kuźniar: Długotrwałe milczenie Trumpa jest niepokojące. Prezydent USA jest uległy wobec Rosji Putina/Shutterstock
Długotrwałe milczenie prezydenta USA Donalda Trumpa w sprawie wtargnięcia dronów w polską i natowską przestrzeń powietrzną potwierdza jego niepokojącą uległość, lękliwość, pobłażliwość wobec Rosji Putina – ocenia ekspert od spraw międzynarodowych, były dyplomata, prof. Roman Kuźniar.

Rosjanie mogą liczyć na tolerancję ze strony USA

Jego zdaniem Rosjanie mogą liczyć na daleko posuniętą tolerancję ze strony USA pod rządami Trumpa.

W trakcie nocnego ataku Rosji na Ukrainę polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez drony. Premier Donald Tusk poinformował, że bezzałogowce należały do sił Rosji, a te, które mogły stanowić zagrożenie, zostały zestrzelone.

W rozmowie z PAP prof. Kuźniar ocenił, że działania były adekwatne do zaistniałej sytuacji. Obecnie należy czekać na dokładne określenie, skąd drony przyleciały i jaki był ich cel.

– To jest teraz przedmiotem działania służb zarówno polskich, jak i natowskich. Nie ma danych, które pozwalałyby założyć, że był to świadomy akt agresji wobec NATO czy wobec Polski. Natomiast było to świadome, rozmyślne naruszenie polskiego terytorium – powiedział.

Brak reakcji prezydenta Trumpa

Pytany o brak reakcji prezydenta USA w sprawie dronów prof. Kuźniar powiedział, że Trump „wykazuje uległość, lękliwość, pobłażliwość wobec Rosji Putina”.

To jest niepokojące, ale mogliśmy się tego spodziewać, bo widzieliśmy to w czasie pierwszej kadencji. Teraz to się powtarza. Nieszczęsny szczyt na Alasce był demonstracją jego uległości, pobłażliwości dla Putina i to są rzeczy, o których warto w NATO rozmawiać – stwierdził.

W opinii eksperta państwa NATO, w tym Polska, nie mogą stuprocentowo liczyć na USA w przypadku zaognienia sytuacji na flance wschodniej Sojuszu. Podkreślił, że inaczej było w czasach prezydentury Baracka Obamy czy Joe Bidena.

Rosja testuje reakcję wojskową i polityczną

Prof. Kuźniar powiedział, że naruszenie polskiej granicy przez obce drony było rodzajem prowokacji, ale i testem, sprawdzeniem reakcji militarnej i politycznej.

- Tu chodzi o badanie morale, badanie psychiki Polski, państw NATO, na ile my jesteśmy zdeterminowani reagować na tego rodzaju działania ze strony Rosji. Nie jesteśmy w stanie w tej chwili określić, na ile to było zamierzone działanie, a na ile rodzaj takiego rosyjskiego operacyjnego niechlujstwa. Cały szereg rzeczy musi być jeszcze wyjaśniony - powiedział.

Rosjanie mogą liczyć na daleko posuniętą tolerancję ze strony USA Trumpa

W opinii eksperta Rosjanie mogą liczyć na daleko posuniętą tolerancję ze strony USA pod rządami Trumpa; mają świadomość całkowitej bezkarności.

- Od kiedy mamy prezydenta Trumpa ataki na terytorium Ukrainy, na ludność cywilną i na infrastrukturę, zdecydowanie się nasiliły, Oni (Rosjanie) mają świadomość, że prezydent Trump nie będzie reagować w sposób dla nich dotkliwy - powiedział.

- Dopóki Stany Zjednoczone nie zmienią stosunku do tej wojny, dopóty Rosjanie mogą eskalować swoje działania, mogą posuwać się jakoś nienadmiernie daleko, bo na pewno nie przekroczą artykułu 5. Traktatu Północnoatlantyckiego - stwierdził prof. Kuźniar.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj