Egipt może się domagać miliarda dolarów odszkodowania za blokadę Kanału Sueskiego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 kwietnia 2021, 21:27
Statek w kanale Sueskim. fot flickr/jgmorard
<p>Statek w kanale Sueskim. fot flickr/jgmorard</p>/Inne
Władze Egiptu zapowiedziały, że kraj może domagać się około 1 miliarda dolarów odszkodowania po tym, jak gigantyczny kontenerowiec zablokował Kanał Sueski na prawie tydzień i wstrząsnął rynkami żeglugowymi.

Suma ta jest wynikiem oszacowania strat związanych z opłatami tranzytowymi, szkodami poniesionymi podczas prac mających na celu odblokowanie szlaku, kosztami sprzętu i robocizny - powiedział szef Zarządu Kanału Sueskiego Osama Rabie w lokalnej stacji telewizyjnej Sada Elbalad.

Nie wymienił on jednak od kogo władze Kanału mogą domagać się odszkodowania.

"To jest prawo kraju" - oznajmił Rabie. Podkreślił, że incydent ten zaszkodził reputacji Egiptu. "Ten kraj powinien otrzymać rekompensatę" - dodał.

W poniedziałek, po prawie tygodniu Kanał Sueski został odblokowany wskutek sprowadzenia z mielizny na tor wodny kontenerowca Ever Given. Na tym morskim szlaku zablokowane zostały 422 statki, w tym kontenerowce.

Jak podaje Reuters, przez Kanał Sueski przepływa około 15 proc. światowego handlu, dla Egiptu szlak jest ważnym źródłem dochodów, z powodu jego zamknięcia kraj tracił 15 mln dolarów dziennie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj