"Potrzeby Syrii są ogromne. Nasza konferencja wysłała w świat mocne przesłanie. Nie pozwalamy na to, by zawieść syryjski naród. To namacalny znak naszej solidarności" - oświadczył Stylianides.

"Ta liczba robi wrażenie, zobowiązania są znaczące" - powiedział o zebranej kwocie. Ma ona pokryć koszty pomocy dla Syryjczyków w ich kraju, jak również potrzeby syryjskich uchodźców, którzy są za granicą.

W międzynarodowej konferencji na rzecz pomocy pogrążonej w wojnie Syrii wzięli udział ministrowie i przedstawiciele ponad 70 krajów świata. Polskę reprezentował szef MSZ Witold Waszczykowski, który zapowiedział, że nasz kraj wkrótce zamierza przeznaczyć kolejne kilkanaście milionów euro na pomoc Syrii; dotąd wydaliśmy na ten cel 5 mln euro.

„Ze strony Polski przypomniałem nasze działania w ubiegłym roku, przypomniałem, że w pierwszym kwartale (br. – PAP) Polska przeznaczyła ok. 5 mln euro na pomoc dla Syrii, i poinformowałem, że jeszcze w kwietniu będę w Libanie, gdzie zapowiem naszą dalszą pomoc na ten rok. Chcemy, żeby było to kilkadziesiąt milionów złotych, czyli kilkanaście milionów euro. Dopóki jednak nie ma decyzji rządu, a ta będzie lada dzień, to nie chciałbym zdradzać konkretnej sumy” – powiedział Waszczykowski na spotkaniu w dziennikarzami.

W skali globalnej największym darczyńcą dla Syrii jest Unia Europejska, która w br. zobowiązała się do przekazania na pomoc humanitarną 1,3 mld dol.

ONZ szacuje tegoroczne potrzeby humanitarne w Syrii na 8,1 mld dol., z czego 4,7 mld ma kosztować pomoc uchodźcom.

Na poprzedniej międzynarodowej konferencji darczyńców dla Syrii, w lutym ub. roku w Londynie, kraje zadeklarowały pomoc w wysokości 12 mld dol. rozłożoną na wiele lat, z czego ok. 6 mld dol. w roku 2016. (PAP)