Wielka lustracja polskiej administracji. Byli pracownicy organów bezpieczeństwa mogą być zwolnieni

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 kwietnia 2017, 07:49
Sala konferencyjna
Sala konferencyjna/ShutterStock
Każdy, kto pracował przed 1990 r. w organach bezpieczeństwa, a dzisiaj jest zatrudniony w urzędzie publicznym, zostanie poddany specjalnej procedurze oceny i być może zwolniony.

Urzędnicze związki zawodowe sympatyzujące z chcą, aby rząd przeprowadził szeroką akcję lustracyjną w administracji państwowej. Żądają, aby wszystkich zatrudnionych przed 1990 r. w organach bezpieczeństwa, a zatem w Milicji Obywatelskiej, Służbie Bezpieczeństwa, wywiadzie, kontrwywiadzie i wojskowych służbach specjalnych, można było zwolnić lub zaproponować im inne, znacznie gorsze warunki pracy i płacy.

– Szacujemy, że osób ze wstydliwą przeszłością w służbach jest dzisiaj w administracji nawet 40 tys. Część z nich, jeśli się przyznała do współpracy, w dalszym ciągu pracuje, bo przepisy niestety na to pozwalają. Wiem, że występując z taką inicjatywą, narażam życie, ale trzeba wreszcie zrobić z tym porządek – mówi Robert Barabasz, szef Sekcji Krajowej Pracowników Administracji Rządowej i Samorządowej NSZZ „Solidarność”.

Potwierdza, że jego organizacja zamierza na początku maja wystąpić do premiera i posłówo przeprowadzenie takiej lustracji.

– W pełni popieram inicjatywę Solidarności, by z częścią urzędników się pożegnać. Tego typu weryfikacja powinna być przeprowadzona już na początku lat 90. – twierdzi Piotr Uściński, poseł PiS, były starosta wołomiński. Dodaje, że jego ekipa nie będzie blokowała tej inicjatywy.

Tadeusz Woźniak, przewodniczący Rady Służby Publicznej, uważa, że jest grzechem zaniechania, iż przez tyle lat od pierwszych częściowo wolnych wyborów nikt nie rozprawił się z takimi ludźmi. Również jego zdaniem propozycja Solidarności spotka się z pozytywnym odzewem PiS. Kancelaria premiera czeka na pismo w tej sprawie od NSZZ.

Związkowcy chcą, aby możliwość rozwiązania umowy z byłymi współpracownikami służb istniała nie tylko wobec pracowników administracji rządowej, lecz także samorządowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj