Minerał, który ratuje środowisko i zdrowie. Przełomowe badania z Polski

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dzisiaj, 16:48
Minerał, który ratuje środowisko i zdrowie. Przełomowe badania z Polski
Minerał, który ratuje środowisko i zdrowie. Przełomowe badania z Polski/Shutterstock
Radioaktywny rad od lat jest jednym z najbardziej problematycznych „ubocznych produktów” górnictwa - groźny dla środowiska, trudny do usunięcia i kosztowny w neutralizacji. Teraz pojawia się rozwiązanie, które może zmienić zasady gry. Naukowcy z Główny Instytut Górnictwa - Państwowy Instytut Badawczy opracowali metodę wykorzystującą syntetyczny zeolit, zdolny nie tylko skutecznie oczyszczać wody kopalniane z radu, ale także odzyskiwać ten cenny pierwiastek na potrzeby medycyny nuklearnej.

Poważny problem środowiskowy

O wynikach projektu pt. „Wykorzystanie zeolitów syntetycznych do oczyszczania wód z radu i jego prekoncentracji na potrzeby medycyny nuklearnej” poinformowała w przesłanej we wtorek informacji prasowej dr Sylwia Jarosławska-Sobór, rzeczniczka GIG-PIB.

Jak przypomniano, wody kopalniane z uwagi na swoje wysokie zasolenie, stężenia metali ciężkich i pierwiastków promieniotwórczych stanowią poważny problem środowiskowy.

Jednym z zanieczyszczeń występujących w wodach towarzyszących wydobyciu węgla kamiennego, ropy naftowej i gazu, rud uranu oraz metali, jest rad. Wysokie stężenia radu oraz duże objętości wód zrzucanych do środowiska mogą prowadzić do skażenia wód powierzchniowych izotopami radu oraz produktami jego rozpadu. W konsekwencji odprowadzania wód odpompowywanych z podziemnych wyrobisk skażeniu ulegają nie tylko wody powierzchniowe, lecz także osady denne na skutek powstawania promieniotwórczych osadów. Dlatego usuwanie zanieczyszczeń z wód odprowadzanych do środowiska jest konieczne” - opisano.

Stara metoda usuwania radu

Jak tłumaczył, cytowany w informacji, kierownik projektu dr inż. Krzysztof Samolej, jedną z dotychczas stosowanych metod usuwania radu z wód kopalnianych było współstrącanie radu i baru w postaci siarczanu radowo-barowego, z wykorzystaniem chlorku baru. „Metoda ta, choć bardzo skuteczna, niesie ze sobą istotne wady - chlorek baru jest substancją toksyczną, wymaga specjalnych warunków dozowania i generuje odpady trudne do zagospodarowania” – wskazał.

Zeolit z nową supermocą

Badacze z instytutu zbadali więc możliwość i wydajność oczyszczania z radu (Ra-226, Ra-228) kopalnianych wód radowo-barowych i radowo-siarczanowych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego – poprzez wykorzystanie zeolitów syntetycznych (zeolity to minerały o bardzo uporządkowanej, porowatej strukturze, dzięki czemu mają wiele zastosowań), wyprodukowanych metodą syntezy hydrotermalnej z popiołów lotnych.

Badania w ramach projektu potwierdziły, że syntetyczny zeolit NaP1 ma wysokie parametry sorpcyjne (czyli zdolności pochłaniające) i jest dobrym kandydatem do usuwania radu z wód kopalnianych.

Krzysztof Samolej dodał, że badania wykazały, iż oczyszczenie wody z radu poprzez sorpcję na zeolicie może być wykorzystane nie tylko do usuwania skażenia, ale i do pozyskania radu i jego „przekształcenia” do produkcji radiofarmaceutyków na potrzeby medycyny nuklearnej, np. do diagnozy albo leczenia nowotworów.

Popioły, które usuwają rad z wody i pomagą medycynie

Proponowane przez badaczy rozwiązanie wpisuje się też w ideę gospodarki o obiegu zamkniętym. „Do syntezy zeolitów wykorzystujemy popioły lotne, a więc odpad powstający w elektrowniach i elektrociepłowniach. Oczyszczanie wody z radu za pomocą zeolitów eliminuje potrzebę stosowania toksycznych odczynników, takich jak chlorek baru. Selektywne wydzielenie radu Ra-226 z wody na sorbencie spowoduje jego koncentrację, będącą wstępnym etapem procesu prowadzącego do pozyskania tego radionuklidu do produkcji radiofarmaceutyków” – wyjaśnił badacz.

Dotychczas eksperymenty były prowadzone na skalę laboratoryjną. „Przyszłe prace powinny oceniać wydajność NaP1 w warunkach polowych oraz instalacjach pilotażowych. Szczególnie istotne jest prowadzenie badań w warunkach przepływu ciągłego, co pozwoli na weryfikację działania w warunkach najbardziej zbliżonych do rzeczywistego zastosowania” - podkreślił dr inż. Krzysztof Samolej.

Projekt jest finansowany ze środków Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj