Zaproponowane przez komisję poprawki mają charakter głównie legislacyjny.

Uczestniczący w posiedzeniu komisji przedstawiciele organizacji bankowych i samorządów zawodowych postulowali, by wprowadzić poprawkę wydłużającą vacatio legis ustawy - z 3 miesięcy na 6 miesięcy.

Rozwiązanie to spotkało się z poparciem posłów, bo, jak podkreślał Tadeusz Cymański (PiS) "to jest typ ustaw, który wymaga przygotowania".

Poprawka ta jednak formalnie nie została wprowadzona, bo reprezentujący rząd wiceminister finansów Leszek Skiba zapowiedział konsultacje z MSZ, czy ewentualne wydłużenie vacatio legis nie grozi Polsce sankcjami, ponieważ ustawa jest wypełnieniem unijnej dyrektywy.

Celem projektu jest zwiększenie efektywności krajowego systemu przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowania terroryzmu. Nowa ustawa ma dostosować polskie prawo do dyrektyw unijnych i ma zastąpić analogiczną ustawę, pochodzącą z 2000 roku.

Dokument m.in. definiuje organy administracji rządowej jako właściwe w sprawach przeciwdziałania prania pieniędzy i finansowania terroryzmu. Będą nimi minister finansów i Generalny Inspektor Informacji Finansowej, w randze wiceministra w MF.

Generalny Inspektor, w myśl projektu, ma otrzymać dodatkowe uprawnienia w postaci sporządzania krajowej oceny ryzyka prania pieniędzy i finansowania terroryzmu, a także wydawania decyzji w sprawie spisu osób i podmiotów, wobec których stosuje się szczególne środki ograniczające.

Podczas obrad komisji emocje posłów wywołał m.in. zapis, że kandydat na Generalnego Inspektora będzie musiał się odznaczać m.in. "nieskazitelną postawą patriotyczną".

Izabela Leszczyna (PO) wskazywała, że "nieskazitelna postawa patriotyczna" to bardzo ogólna kategoria, która pozwoli uznaniowo odrzucić kandydata na szefa GIIF i domagała się doprecyzowania, co ten artykuł będzie oznaczać.

Wiceszef komisji Jan Szewczak (PiS) odpowiedział jej, że artykuł ten np. pozwoli odrzucić kandydata na Generalnego Inspektora, który "pisał donosy na Polskę do instytucji międzynarodowych".

Klub PO zgłosił sprzeciw wobec artykułu z tym sformułowaniem, jednak został on w głosowaniu przyjęty. Potem jednak posłowie PO nie zgłosili sprzeciwu wobec przyjęcia całego dokumentu.

Projekt ustawy także w nowy sposób definiuje tzw. instytucje obowiązane do przestrzegania ustawy. Spadnie na nie obowiązek oceny ryzyka prania pieniędzy i finansowania terroryzmu, a także stosowania środków bezpieczeństwa finansowego.

Przewiduje także nadanie statusu instytucji zobowiązanych różnym kategoriom podmiotów, takim jak banki, instytucje pożyczkowe, ale także np. doradcy podatkowi czy notariusze.

W przypadku stowarzyszeń posiadających osobowość prawną oraz fundacji obowiązki "instytucji obowiązanych" dotyczyć będą przyjęcia lub dokonania płatności w gotówce o wartości równej lub przekraczającej równowartość 10 000 euro.

Status organizacji obowiązanej projekt nadaje także "podmiotom prowadzącym działalność gospodarczą, polegającą na świadczeniu usług w zakresie wymiany walut wirtualnych".

Oznacza to, że giełdy walut wirtualnych oraz podmioty, które prowadzą portfele tych walut, będą musiały stosować wobec swoich klientów środki bezpieczeństwa finansowego zgodnie z ustawą, podobnie jak robią to inne instytucje obowiązane. Ma to umożliwić monitorowanie transakcji w celu wykrycia transakcji podejrzanych, czyli mogących mieć związek z praniem pieniędzy oraz finansowaniem terroryzmu. Stosowanie tych przepisów będzie podlegało weryfikacji Generalnego Inspektora Informacji Finansowej.

Projekt wprowadza zarazem pierwszą w systemie polskiego prawa definicję waluty wirtualnej. W myśl projektu walutą wirtualną jest "cyfrowe odwzorowanie wartości", które "jest wymienialne w obrocie gospodarczym na prawne środki płatnicze i akceptowane jako środek wymiany, a także może być elektronicznie przechowywane lub przeniesione, albo może być przedmiotem handlu elektronicznego".

Zarazem waluta wirtualna nie jest, według tej definicji: prawnym środkiem płatniczym emitowanym przez NBP, zagraniczne banki centralne lub inne organy administracji publicznej; międzynarodową jednostką rozrachunkową ustanawianą przez organizację międzynarodową i akceptowaną przez poszczególne kraje należące do tej organizacji lub z nią współpracujące; pieniądzem elektronicznym w rozumieniu ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych; instrumentem finansowym w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi; wekslem lub czekiem.

Ten artykuł również wzbudził podczas posiedzenia komisji wątpliwości posłów, zwracających uwagę, że to forma legalizacji krytpowalut, które są nowym i budzącym obawy zjawiskiem.

Przedstawiciele rządu odpowiadali jednak, że to definicja oparta na dyrektywie unijnej (tzw. Dyrektywie V), która niebawem też będzie musiała być implementowana do polskiego prawa, więc taką definicję waluty wirtualnej trzeba będzie także do niego wprowadzić.

Rządowy dokument określa także na nowo zadania, skład i zasady funkcjonowania Komitetu Bezpieczeństwa Finansowego, który ma wspierać GIIF w jego działalności. Powstanie też tzw. Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych, który będzie jawny, co ma służyć ochronie uczestników obrotu gospodarczego.

Projekt wprowadza także mechanizmy blokady rachunków lub wstrzymania transakcji, w przypadku podejrzeń prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu.

Zakłada, że instytucja płatnicza będzie obowiązek informowania o transakcjach, w myśl procedur zapisanych w unijnej dyrektywie i projekcie ustawy, od kwoty tysiąca euro wzwyż. Ta kwota też budziła wątpliwości posłów, ale wiceminister Skiba zwracał uwagę, że pochodzi z dyrektywy, więc "jest nie do zmiany".

W projekcie zawarte są także bardziej precyzyjne niż dotąd zasady współpracy GIIF z zagranicznymi jednostkami analityki finansowej i Europolem oraz regulacje dotyczące kontroli instytucji zobowiązanych.

Dokument przewiduje również kary pieniężne, które będą nakładane na instytucje zobowiązane, nie wywiązujące się z przestrzegania ustawy. (PAP)

autor: Piotr Śmiłowicz

edytor: Dorota Skrobisz