Grecja była w 2016 roku 6. najczęściej odwiedzanym przez turystów krajem w UE (dane Eurostatu odnoszące się do liczby noclegów). Zdaniem prezydenta Greek Tourism Confederation Yannisa Retsosa tamtejsza turystyka może wejść na zupełnie nowy poziom, jeśli otrzyma zastrzyk kapitału, a rząd usunie bariery uniemożliwiające jego pozyskiwanie.

- Podczas gdy liczba turystów odwiedzających Grecję od maja do września wyniosła prawie 30 milionów, co jest wielką liczbą, może wzrosnąć w okresie 9 miesięcy do 40 milionów, jeśli sezon turystyczny zostanie przedłużony – powiedział Retsos. – Nasze zadanie polega teraz na wzbogaceniu produktu i dodaniu mu wartości, co niekoniecznie przyciągnie więcej turystów, ale przyciągnie bogatszych, dzięki czemu będziemy mogli zwiększyć nasze przychody – dodał.

Turystyka jest największą grecką branżą. Liczba odwiedzających ten kraj wzrosła w 2017 roku o 10 proc. (w porównaniu do 2016) do 27,2 mln osób – wynika z danych Banku Grecji. W 2016 roku branża ta odpowiadała za wypracowanie 18,6 proc. PKB tego kraju. Prognozuje się, że w 2017 roku wartość ta wzrośnie do 23,8 proc.

Zdaniem Retsosa Grecja potrzebuje rocznych inwestycji o wartości 6 mld euro, jeśli chce do 2021 roku zwiększyć liczbę turystów do 36 mln i przychody do 20 mld euro. – To duża kwota, jednak istnieje duże zainteresowanie zagranicznych inwestorów – mówi.

Inwestorzy są zainteresowani nie tylko istniejącymi obiektami turystycznymi, ale też pustostanami. Retsos podkreśla, że w Grecji znajduje się wiele należących do państwa budynków, które mogą zostać wykorzystane do celów turystycznych. Na przykład w Atenach, gdzie fundusze emerytalne mają wiele pustostanów i powstają plany ich zagospodarowania.

Grecka branża turystyczna potrzebuje także rządowych inwestycji w infrastrukturę: porty, przystanie i regionalne lotniska. – Infrastruktura na wyspach znajduje się wciąż w erze lat 60. i wymaga odnowienia systemów odprowadzania ścieków i wody – mówi Retsos.

>>> Polecamy: Lubisz spędzać urlop na Półwyspie Iberyjskim? Możesz sobie kupić tam całą wioskę