"Po analizie uzyskanych wstępnych informacji na temat wyników wypracowanych przez spółkę w I kw. 2018 r. oraz wstępnych danych sprzedażowych za kwiecień 2018 r., a także na podstawie prognoz portfela zamówień i sprzedaży do końca roku 2018, spółka prognozuje wykonanie, w 2018 roku, przez podmioty wchodzące w skład grupy emitenta, przychodów netto na poziomie 156 mln zł, wyniku EBITDA na poziomie 15,7 mln zł oraz zysku netto na poziomie 12,5 mln zł" - czytamy w komunikacie.

Według spółki prognozowane wyniki finansowe za rok 2018 są znacząco wyższe w stosunku do wyników finansowych osiągniętych przez spółkę w roku 2017.

"W roku 2018 emitent powinien osiągnąć:
- Przychody netto ze sprzedaży wyższe o ponad 39% (w 2017 roku: 111,5 mln zł)
- Wynik EBITDA wyższy o ponad 30% (w 2017 roku: 12 mln zł)
- Zysk netto wyższy o ponad 38% (w 2017 roku: 9,1 mln zł)" - czytamy dalej.

Główne czynniki, które doprowadziły do weryfikacji prognozy finansowej na rok 2018 w stosunku do założeń przyjętych w pierwszej połowie roku 2017, tworzonych na podstawie rezultatów wypracowanych w roku 2016 roku i I kw. roku 2017 to: 

1. Nieoczekiwane i niemożliwe do przewidzenia w momencie tworzenia prognozy znaczące spadki zanotowane w IV kw. roku 2017 i I kw. roku 2018 na rynku telekomunikacyjnym pod względem liczby sprzedanych telefonów komórkowych i smartfonów oznaczające w praktyce spowolnienie branży telekomunikacyjnej.

"Podkreślić należy, że były to pierwsze spadki odnotowane na tym rynku od roku 2004. Jak podaje przedsiębiorstwo analityczno-doradcze Gartner spadek rynku terminali tylko w IV kw. 2017 r. wyniósł 5,6% (w porównaniu do IV kw. roku 2016) a według danych publikowanych przez IDC spadek rynku terminali w I kw. roku 2018 wyniósł 2,9% w porównaniu do analogicznego okresu roku 2017" - czytamy także.

Według spółki odnotowane spadki na rynku detalicznym wpłynęły na spowolnienie całej branży, co jednocześnie przełożyło się na mniejszą skłonność do zakupów telefonów komórkowych i smartfonów wśród kluczowych klientów spółki zarówno w kraju, jak i na niektórych rynkach zagranicznych. Zarząd spółki wskazuje, że ujemny wpływ wyżej wskazanego zahamowania na rynku branży telekomunikacyjnej na wynik netto w skali roku 2018 został oszacowany przez emitenta na 5 mln zł. Jednocześnie zarząd przewiduje, że począwszy od bieżącego kwartału (II kw. 2018 r.), wpływ wyżej opisanego spowolnienia w branży telekomunikacyjnej na sytuację finansową spółki zostanie zminimalizowany dzięki prowadzonej przez zarząd ekspansywnej polityce na rynkach zagranicznych, z których to część nie odnotowała spadków w zakresie sprzedaży terminali.

"Zarząd spółki przewiduje również, że pozytywny wpływ na osiągane rezultaty będzie mieć systematyczne rozszerzanie asortymentu oferowanego przez emitenta, choćby dzięki wprowadzeniu do sprzedaży produktów popularnej marki Meizu, której Maxcom stał się jedynym dystrybutorem na rynku krajowym" - podano także.

2) Dłuższy niż przewidywano czas wdrożenia nowych produktów/linii produktowych w tym smartfona dla seniorów z autorskim oprogramowaniem. Z przyjętych pierwotnie założeń wynikało, że wdrożenie nowych produktów wygeneruje w 2018 r. dodatkowy zysk netto na poziomie 2 mln zł, tymczasem wprowadzenie do sprzedaży tych produktów następuje wolniej niż zakładano co związane jest w szczególności z pojawieniem się niespodziewanych problemów technicznych, wymagających dopracowania, a także koniecznością modyfikacji przygotowanej oferty, tak aby została skrojona i dostosowana do zmieniającego się rynku telekomunikacyjnego. Zarząd przewiduje, że smartfon dla seniorów zostanie wprowadzony do sprzedaży w III kw. 2018 r., a kompletne nowe linie produktowe na przełomie III i IV kw. 2018 r. 
3) Przesuniecie na późniejsze okresy realizacji kontraktów/zamówień od dużych kontrahentów, głównie operatorów telekomunikacyjnych, w tym od nowych klientów. Zarząd spółki ocenia wpływ przesunięcia sprzedaży na wynik netto za rok 2018 na ponad 1,5 mln zł. Spodziewana realizacja odroczonych kontraktów/zamówień nastąpi w 2019 r, i powinno to pozytywnie wpłynąć na sprzedaż i realizowane marże.

4) Przesunięcie przez emitenta na późniejsze okresy niektórych planowanych akwizycji i zakupów pakietów akcji lub udziałów w podmiotach otwierających się na nowe rynki jak i nisze rynkowe. Według spółki powyższa decyzja jest wyrazem konsekwentnego podejście zarządu, mającego na uwadze konieczność monitorowania sytuacji na rynku telekomunikacyjnym.

"Zarząd spółki ocenia negatywny wpływ przesunięć akwizycji/zakupów pakietów akcji lub udziałów na wynik netto za rok 2018 na ponad 1 mln zł. Jednocześnie podtrzymuje zamiar realizacji tych założeń, w szczególności wskazać należy, że trwają zaawansowane rozmowy w sprawie potencjalnych akwizycji. Weryfikacja prognoz pozostaje bez wpływu na sytuację operacyjną spółki oraz realizację jej planów strategicznych. Trwają intensywne działania nad zwiększeniem skali działalności zarówno w Polsce, a także, w związku z ekspansją spółki, na rynkach zagranicznych. Tym samym, zarząd emitenta mając na uwadze stabilną sytuację finansową oraz dobre perspektywy rozwoju, podtrzymuje rekomendację wypłaty dywidendy za rok 2017 na poziomie 25%-30% osiągniętego zysku netto, a także przewiduje wypłatę dywidendy za rok 2018" - podkreślono w materiale. 

Maxcom ma ponad 15-letnie doświadczenie w produkcji oraz dystrybucji własnych marek produktów telekomunikacyjnych. Jest jednym z kluczowych graczy w Europie w sprzedaży klasycznych telefonów komórkowych, w szczególności dla seniorów oraz dedykowanych osobom, które uprawiają sporty ekstremalne lub pracują w ciężkich warunkach. Grupa działa pod dwiema markami - Maxcom oraz budżetową Maxton. Spółka zadebiutowała na GPW w czerwcu 2017 r.

(ISBnews)