Wzrost cen metali i ropy na rynkach podniósł wyceny spółek surowcowych. Koncern Alcoa Inc., największy w USA producent aluminium, oraz Exxon Mobil Corp., gigant naftowy, zdecydowanie zyskały przed otwarciem parkietu na Wall Street.

Natomiast cena akcji banku Citigroup wahała się między zwyżkami i zniżkami, gdyż dziennik “Wall Street Journal” podał, że bank rozmawia obecnie z przedstawicielami władz federalnych o przejęciu aż 40 proc. zwykłych akcji przez państwo. Natomiast ceny akcji Bank of America i JPMorgan Chase skoczyły o 1,8 proc każda.

W efekcie indeks S&P 500 futures z terminem realizacji w marcu wzrósł o 0,8 proc. do 775,3 pkt o godz. 8 rano czasu nowojorskiego. Wskaźnik Dow Jones Industrial Average miał identyczny skok i podniósł się do 7409 pkt. Po tym gdy spadł do najniższego poziomu od 6 lat 20 lutego. Nasdaq-100 Index futures też zwiększył się o 0,8 proc. do 1180,5 pkt.

Indeks S&P 500 obniżył się w ub. tygodniu o 15 proc., po tym gdy prezydentowi Obamie nie udało się, mimo zatwierdzenia wartego 787 mld dolarów pakietu wsparcia gospodarki, przekonać inwestorów. Budowniczowie domów i banki stracili impet. Nie zapobiegło temu nawet stwierdzenie Białego Domu, że wesprze finansowo posiadaczy kredytów hipotecznych.

Akcje w Azji i Europie rosły dzisiaj. Wskaźnik MSCI Asia Pacific Index podskoczył o 0,3 proc., a Dow Jones Stoxx 600 Index zyskał 0,5 proc.