Bankowość internetowa: możliwości i ograniczenia

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
2 czerwca 2009, 18:05
Coraz więcej czynności bankowych można zrealizować poprzez internetowy kanał dostępu. Wciąż jednak czynności takie jak zaciągnięcie kredytu wymagają przeprowadzenia tradycyjnych formalności.

Dzięki bankowości internetowej klient banku ma łatwy dostęp do własnego rachunku przez całą dobę i z każdego miejsca na świecie: 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku.

Co w internecie

Poprzez internetową platformę transakcyjną można nie tylko mieć swobodny , na bieżąco sprawdzać jego saldo, analizować historię operacji czy wydrukować potwierdzenie dokonania przelewu, ale również , zakupić , otworzyć rachunek maklerski i zacząć inwestować na giełdzie, czy zainwestować w produkt strukturyzowany.

Czynności bankowych, które można zrealizować za pośrednictwem internetu, jest coraz więcej. Korzystanie z bankowości internetowej to oszczędność czasu i przede wszystkim pieniędzy – czynności bankowe, które wykonuje się za pośrednictwem elektronicznych kanałów dostępu, są często kilkakrotnie niższe niż opłaty za takie same czynności realizowane w oddziałach banku. Świadomi klienci banku korzystają z tych udogodnień coraz częściej.

Warto również zaznaczyć, że niektóre banki oferują zróżnicowany dostęp do internetowego serwisu podpiętego pod rachunek klienta – tzw. pełny oraz pasywny z ograniczonymi uprawnieniami. Specjalne modyfikacje uprawnień dostępowych w niektórych bankach przewidziane są dla klientów między 13 a 18 rokiem życia.

Mimo rozwoju systemów transakcyjnych oraz coraz większej dostępności usług elektronicznych wciąż pozostają jednak takie operacje, które będą wymagać od klientów wizyty w oddziale banku, a w najlepszej sytuacji dopełnienia stosownych formalności i wymiany korespondencji z bankiem poprzez kuriera.

Co poza internetem

O ile można złożyć przez internet, to już analiza możliwości kredytowych klienta oraz wszelkie formalności kredytowe przeprowadzane są poza elektronicznym kanałem dostępu. Podobnie jeśli chodzi o przyznanie karty kredytowej. Szybki kredyt on-line oferowany przez niektóre banki nie jest więc taki szybki w rozumieniu internetowych możliwości przeprowadzania operacji bankowych. Po złożeniu wniosku on-line o przyznanie kredytu, w zależności od banku, cała procedura weryfikacji i wymiany stosownych dokumentów może trwać przynajmniej kilka dni w odniesieniu do kredytów gotówkowych o niskiej wartości, do często nawet kilku miesięcy przy wnioskach o udzielenie większego kredytu. W efekcie więc pojęcie pełnej elektronicznej obsługi przy tego typu operacjach praktycznie nie istnieje.

Na taki stan rzeczy wpływ mają przede wszystkim przepisy prawne, w tym dotyczące podpisu elektronicznego, które w Polsce wydaje się, że nie nadążają za rynkiem.

Praktyczna niemożność przyznania kredytu poprzez internet to jednak niejedyny przykład ograniczeń internetowego kanału dostępu w polskiej bankowości elektronicznej. Na trudności i przeszkody w korzystaniu z niektórych rodzajów usług natkną się również aktywni uczestnicy rynku kapitałowego posiadający internetowy rachunek maklerski. W praktyce mogą nie mieć możliwości np. modyfikacji zleceń kupna/sprzedaży instrumentów finansowych poprzez internet, a jedynie za pośrednictwem konsultanta, czy też dokonania internetowego zlecenia blokady papierów wartościowych pod walne zgromadzenie akcjonariuszy.

OPERACJE, KTÓRE MOŻNA WYKONAĆ PRZEZ INTERNET

 prowadzenie konta złotowego oraz walutowego,

 założenie konta oszczędnościowego,

 zakładanie, zerwanie lokaty,

 kupno/odkupienie jednostek funduszy inwestycyjnych,

 usługi maklerski – m.in. zlecenia kupna sprzedaży instrumentów finansowych, zapisy na akcje nowej emisji, dostęp do notowań giełdowych,

 złożenie wniosku kredytowego,

 internetowe regulowanie płatności za popularne media: prąd, gaz, telefon oraz otrzymywanie elektronicznych faktur zamiast tradycyjnych papierowych; rachunki tego typu można opłacać również za osoby trzecie,

 polecenie przelewów do ZUS oraz urzędu skarbowego,

 doładowanie telefonów – zasilanie telefonów tzw. na kartę obsługiwanych przez operatorów zarejestrowanych w Polsce,

 zakupy w internetowych sklepach znajdujących się na liście danego banku,

 zakup ubezpieczenia,

 dostęp do rachunku otwartego funduszu emerytalnego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj