czytaj e-DGP

Forsal.pl - portal finansowy

Financial Times po polsku
statystyki

2009-11-02 03:00

Kredyt na własny biznes tylko w dwóch bankach

W większości banków osoba rozpoczynająca działalność gospodarczą nie może liczyć na jakąkolwiek pożyczkę. Kredyt w koncie od pierwszego dnia można dostać tylko w Banku BPH i mBanku.

W większości instytucji finansowych na pytanie o to, na jakich warunkach udzielane są kredyty dla firm, można usłyszeć, że warunki są każdorazowo negocjowane indywidualne. W praktyce osoba rozpoczynająca działalność gospodarczą, której firma nie ma jeszcze żadnej historii, nie może liczyć na żaden kredyt. Wyjątkiem są bank mBank i Bank BPH, gdzie jest szansa na 10–30 tys. zł.

Trudne początki

– Limitu debetowego udzielamy od pierwszego dnia działalności, o ile przedsiębiorca okaże nam pierwszą fakturę sprzedaży dóbr lub usług. Bank wymaga też zabezpieczenia w postaci hipoteki na nieruchomości – mówi Szymon Szczypiński, dyrektor ds. mikroprzedsiębiorstw w Banku BPH. W mBanku formalnych wymagań jest mniej, ale i mniejsza jest kwota na start. – mBank od zawsze pożyczał przedsiębiorcom pieniądze na rozpoczęcie działalności gospodarczej i w czasie kryzysu nic się w polityce banku nie zmieniło. Gdy ktoś zakłada rachunek firmowy, bank proponuje mu 10 tys. zł debetu – mówi Grzegorz Gawlik z Expandera.

Według niego w ostatnim czasie, podobnie jak przy kredytach mieszkaniowych, nastąpiło niewielkie poluzowanie polityki kredytowej banków w stosunku do przedsiębiorstw. – O pożyczki jest łatwiej w sektorze małych i średnich firm, ale tylko takich, które mają się czym pochwalić, czyli mają dobrą historię kredytową, stabilne obroty i dobre zabezpieczenie kredytu. Dla większych korporacji warunki kredytowe raczej się nie zmieniły – mówi Grzegorz Gawlik.

Tej poprawy w kontaktach z bankami wielu przedsiębiorców jednak nie dostrzega. – Nadal bardzo trudno pozyskać finansowanie dla firmy, która startuje w biznesie. W dodatku jest bardzo drogo. Marże są w granicach 4–9 proc., a wkład własny musi wynosić od 20 do 50 proc. Bardzo często bank domaga się też poręczenia osobistego właściciela firmy – mówi Iwona Załuska z Upper Finance. Z zestawienia przygotowanego przez Expander wynika, że w wielu bankach przedsiębiorca może liczyć na finansowanie, jeśli jego firma przetrzyma najtrudniejszy pierwszy okres, znajdzie odbiorców i będzie miała w miarę stabilne dochody.

W PKO BP ten minimalny okres, po którym przedsiębiorca może otrzymać w banku pożyczkę, to trzy miesiące. W Pekao trzeba prowadzić firmę i mieć rachunek w banku przez sześć miesięcy. W obu instytucjach, jeśli rachunek firmowy zostanie przeniesiony z innego banku i przedsiębiorca spełni inne wymagania dotyczące zdolności kredytowej i zabezpieczeń, to może liczyć na pożyczkę niemal natychmiast. Po sześciu miesiącach także w ING BSK można otrzymać linię kredytową.

Pieniądze po roku

Jednak najczęściej w bankach obowiązuje zasada, że przedsiębiorca może liczyć na kredyt po roku działalności gospodarczej lub posiadania konta firmowego. W Pol-banku dopiero firma działająca na rynku dwa lata może starać się o kredyt. Eksperci podkreślają, że nie należy się szczególnie dziwić takiej polityce banków. Jest kryzys i wiele firm ma kłopoty finansowe. – Banki niechętnie pożyczają pieniądze nowo powstałym przedsiębiorstwom, ponieważ zdarzają się lata, w których niemal 40 proc. z nich znika z rynku w pierwszym roku działalności. Trzeba mieć świadomość, że spośród firm powstałych od 2002 do 2007 roku upadłość ogłosiło aż 75 proc. – mówi Przemysław Mościcki prezes firmy Smava. pl.

Strach przed ryzykiem

Instytucje finansowe boją się więc pożyczać pieniądze w sytuacji, gdy kryzys jeszcze bardziej zwiększył ryzyko finansowania nowych firm. – Kredyty startowe to dla banków transakcje podwyższonego ryzyka. Problemu finansowania nowych firm nie uda się rozwiązać, bez powstania systemu poręczeń i zabezpieczeń Skarbu Państwa – mówi Henryk Pietraszkiewicz, prezes zarządu FM Banku, który ma się specjalizować w obsłudze małych firm i czeka na licencję KNF na rozpoczęcie działalności

Nowy bank w pierwszym okresie ma przede wszystkim finansować przedsiębiorców, którzy już od dawna prowadzą działalność gospodarczą i mają określoną pozycję na rynku. Bankowcy przyznają, że najłatwiej dostać kredyty na start w takich dziedzinach jak usługi adwokackie, notarialne, lekarskie, bo ryzyko przy prowadzeniu takiego biznesu jest niewielkie. – Osobie, które chce założyć firmę hydrauliczną, ślusarską lub prowadzić inne usługi, jest dużo trudniej uzyskać wsparcie finansowe w banku – mówi Henryk Pietraszkiewicz.

Nic dziwnego, że badanie zrobione przez Globar Entrepreneurship Monitor pokazują, że osoby zakładające firmę najczęściej w pierwszym okresie uzyskują środki na jej funkcjonowanie od rodziny i znajomych oraz oczywiście korzystają z własnych oszczędności. Aż 86 proc. nowych przedsiębiorstw korzysta z takiego finansowania i dane te nie dotyczą tylko rynku polskiego. Polityka naszych banków nie jest więc czymś niezwykłym. W większości krajów świata konta firmowe są droższe od rachunków bankowych prowadzonych dla osób fizycznych.

– Można u nas znaleźć konta firmowe za darmo, np. w mBanku, ale najczęściej są one płatne. Najtańsze konto firmowe na start w PKO BP kosztuje 14 zł miesięcznie, a w Pekao 19 zł miesięcznie – mówi Grzegorz Gawlik.


Podobne tematy:

Najnowsze komentarze:

TANIE kredyty mieszkaniowe
BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ!
Oszczędzaj na lokacie 8,5%
Sprawdź!
Kredyty dla firm
Porównaj i wybierz najlepszy!
Konto bez ukrytych opłat
i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!.
Forsal.pl - Giełda, Waluty, Finanse na Facebooku

Najnowsze

Biznes ma dość Polski w budowie

finansetransportinwestycje

Biznes ma dość Polski w budowie

2012-05-17 07:45

Właściciele lokali przy zamkniętych drogach przymierzają się do walki o odszkodowania lub utracone korzyści. Nie wykluczają pozwów zbiorowych przeciwko miastom czy władzom dzielnic, które naraziły ich na straty»

Producenci leków donoszą na Polskę rządowi USA

prawofinanse

Producenci leków donoszą na Polskę rządowi USA

2012-05-17 07:45

Koncerny przegrały spór o zasady refundacji. Teraz mszczą się, zarzucając nam piractwo.»

Zastój w UE hamuje polski handel. Nasza przyszłość jest na Wschodzie

euroUnia Europejskamakroekonomiakryzys gospodarczyfinanse publiczne

Zastój w UE hamuje polski handel. Nasza przyszłość jest na Wschodzie

2012-05-17 06:40

Kraje strefy euro nawet po wyjściu z kryzysu będą miały ograniczony potencjał wzrostu konsumpcji. Dlatego polscy eksporterzy, jeśli chcą zwiększać sprzedaż, muszą poszukać nowych rynków zbytu w krajach rozwijających się. A importerzy poszukiwać właśnie tam tańszych towarów.»

Wyjście Grecji ze strefy euro: rozwód musi boleć

BloombergUnia Europejskaeurokryzys gospodarczymakroekonomia

Wyjście Grecji ze strefy euro: rozwód musi boleć

2012-05-17 06:20

Jeśli Grecja opuści strefę euro, jej upadek będzie bezcelowy.  »

Którędy pojadą kibice na Euro 2012? Autonawigacje zgłupieją

transporteuro2012

Którędy pojadą kibice na Euro 2012? Autonawigacje zgłupieją

2012-05-17 06:01

– Nawigacje samochodowe nie nadążą za rozwojem naszej sieci drogowej – powiedział wczoraj minister transportu Sławomir Nowak, ogłaszając trasy objazdów, którymi kibice pojadą do miast, gdzie będą odbywać się mecze. »

TNS Polska: PO - 28 proc. poparcia; PiS - 25 proc.

polityka i gospodarka

TNS Polska: PO - 28 proc. poparcia; PiS - 25 proc.

2012-05-17 06:00

Na początku maja największym poparciem Polaków cieszyła się PO (28 proc.), drugie miejsce zajęło PiS (25 proc.) - wynika z najnowszego sondażu TNS Polska. Do Sejmu weszłyby też: Ruch Palikota (10 proc.) i SLD (7 proc.). Na Wiejskiej zabrakłoby PSL (3 proc.)»

Antyniemiecki obóz w Europie rośnie w siłę

kryzys gospodarczyUnia Europejskamakroekonomiafinanse publiczne

Antyniemiecki obóz w Europie rośnie w siłę

2012-05-17 05:46

Nowy prezydent Francji, Francois Hollande, dał nadzieję tym, którzy odrzucają niemiecką koncepcję polityki gospodarczej. Na polu intelektualnym kolejne wsparcie zapewnił noblista Paul Krugman, dowodzący w najnowszej książce, że oszczędności prowadzą donikąd. »

Co z tym Facebookiem?

marketinggiełdainternetForsal

Co z tym Facebookiem?

2012-05-17 05:20

Im bliżej debiutu giełdowego Facebooka, tym więcej wątpliwości. Wielkość emisji i cena akcji rosną, inwestorzy odradzają długoterminową inwestycję, a GM wycofuje gigantyczną kampanię reklamową. »

Szkolna wycieczka w Beskidy? Teraz jeździ się do Indii

turystyka

Szkolna wycieczka w Beskidy? Teraz jeździ się do Indii

2012-05-17 05:09

Dla młodzieży wycieczka szkolna w Beskidy czy do Warszawy to żadna atrakcja. Atrakcyjne są Stany Zjednoczone albo Indie - czytamy w "Gazecie Wyborczej".»

Ukraina stawia na łupkowe eldorado. Co na to Rosja?

gaz łupkowyenergetyka

Ukraina stawia na łupkowe eldorado. Co na to Rosja?

2012-05-17 04:40

Kijów oferuje niższe koszty wydobycia. Zachodnie koncerny nie muszą się też bać ograniczeń ekologicznych.»



EUR/PLN4.3443minus-0.0115 PLN
USD/PLN3.4082minus-0.0173 PLN
CHF/PLN3.6169minus-0.0112 PLN
GBP/PLN5.4244minus-0.0257 PLN
WIG37673.71minus-1.27 %
WIG202084.26minus-1.27 %
mWIG402288.85minus-1.17 %
sWIG809193.50minus-2.45 %
 
Złoto1631,22minus-0.74 %
Gaz ziemny4,060.00 %
Ropa114,910.00 %
Pallad786,50.00 %
Platyna1865,50.00 %
Srebro31,16minus-1.67 %
 

Newsletter

Czytaj najnowsze wiadomości gospodarcze i finansowe z renomowanych źródeł! Zapisz się na bezpłatny newsletter Forsal.pl

Najczęściej wyszukiwane