Milionowego klienta chce do końca tego roku zdobyć w Polsce PayPal, globalny system płatności internetowych, należący do spółki eBay. Ubiegły rok zakończył z 600 tys. użytkowników w naszym kraju. By go używać, trzeba założyć konto w systemie, doładować je np. przelewem, a potem płacić za transakcje bez konieczności ujawniania jakichkolwiek danych, poza adresem e-mail.

Przemysław Pluta, menedżer PayPal w Polsce zapowiada, że firma szykuje w najbliższym tygodniu kampanię reklamową, by przyciągnąć nowych klientów. Serwis nie pobiera opłat od klientów. – PayPal był dotychczas popularny przede wszystkim przy zakupach międzynarodowych. Jeszcze rok temu stanowiły one 98 proc. transakcji. Teraz udział transakcji na polskim rynku wzrósł do około 10 proc. – mówi Przemysław Pluta.

– Z naszych statystyk wynika, że jesteśmy w ofercie co piątego z największych 50 e-sklepów – dodaje. Konkurencja zaostrzyła się mocno szczególnie w ciągu ostatnich dwóch lat.

Konkurentów przybywa

Trzeba wymienić PayByNet, stworzony przez Krajową Izbę Rozliczeniową czy PayUp, umożliwiający płacenie za zakupy oraz rachunki w sklepach. O podobnych klientów walczy też BillBird, oferujący usługi Moje Rachunki i Moje Doładowania. Możliwość płacenia komórką za bilety komunikacji miejskiej czy parkingi oferuje z kolei Mpay. Podobną formę płatności do PayPala oferuje obecny też w Polsce system Moneybookers.

Najbardziej lukratywny jest wciąż rynek e-handlu, którego wartość wzrośnie w tym roku do 13 mld zł. Tu rządzą takie firmy jak np. Przelewy24, należąca do DialCom24, Dotpay, Polcard.pl firmy First Data Polska, PayU z systemem Platnosci.pl, czy oferujący Przelewy eCard. Według szacunków eCard, wartość rozliczanych przez firmę w tym roku transakcji to 1 mld zł. Między 5 a 7 mln euro, według nieoficjalnych informacji, wynoszą miesięczne obroty PayPal, choć spółka nie chciała skomentować tych danych. W skali całego rynku e-commerce, który osiągnie w tym roku wartość około 13 mld zł, to wciąż niewiele.

Jednym z obecnych na rynku od niedawna OneStep, system należący do Grupy Kapitałowej Zasada. Za jego pośrednictwem można płacić za towary za pomocą komórki. Oferta jest jednak na razie ograniczona. Listy produktów (głównie książki i multimedia), które można kupić w ten sposób, pojawiają się od niedawna w tytułach prasowych wydawnictw Axel Springer Polska, G+J Polska, Edipresse, Burda, Agora i Platforma Mediowa Point Group. Niedawno do oferty dołączono towary sklepu internetowego Frisco.pl.

Przywiązani do tradycji

Polacy wciąż zdecydowanie chętniej płacą gotówką, za pobraniem czy na poczcie, uważając to za dużo bardziej bezpieczne. Z ostatnich badań firmy Synovate wynika, że w 2007 roku w celu opłacenia rachunków internet wykorzystywany był tylko przez 19 proc. Polaków. Z badań Związku Banków Polskich wynika, że choć większość bankowców (93 proc.) uważa transakcje on-line za bezpieczne, 43 proc. widzi groźbę wykorzystywania tego kanału do kradzieży pieniędzy. Liczba aktywnych klientów bankowości elektronicznej sięga 7,7 mln, a na koniec roku przekroczyć ma 8 mln.