Bank Anglii nie podał żadnych szczegółów tej pomocy w opublikowanym w maju corocznym raporcie ze swej działalności, gdyż obawiał się, że mogłoby to podważyć zaufanie do całego systemu bankowego. Jego zdaniem, sytuacja obu banków jest obecnie stabilna i dlatego nie trzeba już utrzymywać całej sprawy w tajemnicy.

>>> Czytaj też: "Na Wyspach rusza akcja ratunkowa dla banków"

"To była paląca konieczność. Byłoby również wielkim błędem sądzić, że pożyczkodawca ostatniej szansy rozwiązuje wszystkie problemy. Musi to być pomost do zasadniczego rozwiązania. W tym przypadku zasadniczym rozwiązaniem była kontrola państwowa" - powiedział na forum komisji skarbu parlamentu brytyjskiego wicegubernator Banku Anglii Paul Tucker.

HBOS przeszedł w ręce Lloyds Banking Group w ramach transakcji wspieranej finansowo przez rząd. Jednocześnie skarb państwa zwiększył swój udział w RBS do 84 proc.

Jak podał we wtorek BoE, jego akcja interwencyjna kulminowała 17 października 2008 roku, gdy obie instytucje finansowe były mu winne łącznie 61,6 mld funtów. Całość tych kredytów RBS spłacił w grudniu ubiegłego roku, a HBOS w styczniu br.