| EUR/PLN | 4.3615 | minus | -0.0033 PLN |
| USD/PLN | 3.4802 | minus | -0.0025 PLN |
| CHF/PLN | 3.6223 | minus | -0.0112 PLN |
| GBP/PLN | 5.4361 | minus | -0.0212 PLN |
2010-02-24 03:49 , ostatnia aktualizacja: 2010-02-24 10:43
W porównaniu do innych mieszkańców Europy Polacy spędzają w ciągu roku najwięcej czasu w pełnym zaciemnieniu, bez prądu – i to nie licząc sytuacji wywołanych fatalną pogodą.
W sieciach, do których podłączona jest większość firm i gospodarstw domowych, dominują najbardziej uciążliwe dla odbiorców nieplanowane przerwy. Ich średni czas trwania wynosi prawie 1,5 godziny, a odbiorca może spodziewać się czterech takich zdarzeń w roku – to statystyka wynikająca z badania jakości dostaw energii elektrycznej dla odbiorców przeprowadzonego na zlecenie Urzędu Regulacji Energetyki.
Mniej uciążliwe mogą się wydawać przerwy planowane, o których firmy energetyczne mają obowiązek informować co najmniej pięć dni przed wstrzymaniem dostaw). Trwają – przeciętnie – dłużej, bo niemal cztery godziny, ale zdarzają się rzadziej, bo nieco częściej niż raz na dwa lata. – To pierwszy raport badający jakość dostaw energii i jakość obsługi klienta. W obydwu przypadkach obraz wypada źle, ale mając go można zacząć pracować nad zmianami – mówi Mariusz Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki.
Dystrybutorzy wypadli tak źle, że nawet w raporcie publikującym wyniki badania, do którego dotarł DGP, nie podano ich nazw. Ich ujawnienia odmówił też regulator – prawdopodobnie dlatego, że gdyby badanie miało być jawne, większość firm w ogóle nie wzięłaby w nim udziału. Nie mają takiego obowiązku. Nie ponoszą też w zasadzie żadnej odpowiedzialności za swoje wpadki, bo odszkodowania za brak prądu są mizerne, a walczy się o nie długo.
Dystrybutorzy wydłużają też drastycznie czas oczekiwania na przyłączenie do sieci. U niektórych firm jest to 90 dni (tylko), a u innych aż 540 dni. Jawny raport zmusiłby też dystrybutorów do tłumaczenia się, dlaczego na założenie licznika, już po zawarciu umowy sprzedaży energii, trzeba czasami czekać nawet do 23 dni, skoro niektórym firmom zajmuje to nieco ponad 24 godziny. Nie dość, że się długo czeka, to jeszcze możemy czuć się po prostu okradani. Przeciętnie korygowany jest 1 proc. wystawionych faktur – to oznacza w sumie setki tysięcy złotych rocznie. Jednak jest firma – oczywiście nikt nie chce podać jej nazwy – która skorygowała w ciągu roku prawie 16 proc. faktur!
Bardzo zróżnicowane są też czasy przywracania zasilania po awarii. Średnio trwa to 2–3 godziny, ale nierzadko zabiera nawet 10 godzin. – Będziemy dążyli do zwiększania efektywności inwestycji w dystrybucji, co powinno się przełożyć na lepszą obsługę klienta i poprawę bezpieczeństwa dostaw – deklaruje prezes Mariusz Swora.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | Konto bez ukrytych opłat i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-24 23:28
Czwartkowa sesja na Wall Street przebiegała głównie pod znakiem spadków przez utrzymujące się obawy, że Grecja opuści strefę euro, i lekko rozczarowujące dane makro. W końcówce notowań indeksy odrobiły jednak straty i zakończyły sesję niewielkimi wzrostami.»

2012-05-24 22:49
W Norwegii Kościół luterański nie jest już oficjalnie Kościołem państwowym - potwierdził w czwartek norweski parlament, zmieniając konstytucję. Wszystkie Kościoły w Norwegii będą miały równe prawa.»

polityka i gospodarkaeuroUnia Europejskakryzys gospodarczymakroekonomia
2012-05-24 22:17
Europie w walce z kryzysem może pomóc konsolidacja fiskalna, ale wraz z towarzyszącym jej programem rozwoju - ocenił członek zarządu Europejskiego Banku Centralnego Joerg Asmussen, który w czwartek był gościem II Europejskiego Kongresu Finansowego w Sopocie.»

finanse publiczneUnia Europejskakryzys gospodarczy
2012-05-24 21:26
Przedstawiciele UE i MFW pozytywnie ocenili politykę naprawy finansów państwa prowadzoną przez portugalski rząd Pedra Passosa Coelho - poinformował w czwartek deputowany rządzącej Partii Socjaldemokratycznej Miguel Frasquilho.»

2012-05-24 20:19
Szefowie europejskich linii lotniczych skrytykowali w czwartek politykę UE ws. pozwoleń na emisję CO2. Obawiają się, że jeśli tylko oni będą za nie płacić, to stracą konkurencyjność np. wobec Chin, które zapowiedziały, że nie będą kupować unijnych pozwoleń.»

2012-05-24 19:55
Szef watykańskiego banku IOR Ettore Gotti Tedeschi otrzymał w czwartek wotum nieufności od rady nadzorczej banku - ogłosił Watykan. Rada zaleciła mu, by podał się do dymisji.»

2012-05-24 19:47
Największym organizacyjnym wyzwaniem stolicy podczas Euro 2012 będzie sprawne przemieszczenie tysięcy kibiców na drugi brzeg Wisły.»

2012-05-24 19:40
Aby lekarz mógł wystawić receptę na bezpłatne leki, a osoba uprawniona mogła ją zrealizować, musi przedstawić dokument, który potwierdzi przysługujące jej prawa.»

finanse osobistefundusze inwestycyjneinwestycje
2012-05-24 19:35
Polacy wybierają tylko krajowe obligacje i akcje. To błąd – mówią eksperci.»

2012-05-24 19:31
Prezydent Bronisław Komorowski poinformował w czwartek, że zbada ustawę emerytalną pod kątem jej zgodności z konstytucją. Dodał, że decyzję w tej sprawie podejmie bez "zbędnej zwłoki", ale potrzebuje czasu na analizę "wszystkich za i przeciw".»
Ranking lokat: oto najkorzystniejsze oferty banków
Twarde "nein" dla euroobligacji, „wzrostczędności” na tapecie szczytu
Rostowski w "FT": Tylko EBC może zapobiec katastrofie w strefie euro
Europejskie banki szykują się na pogrom. Depozyty będą masowo znikać| EUR/PLN | 4.3615 | minus | -0.0033 PLN |
| USD/PLN | 3.4802 | minus | -0.0025 PLN |
| CHF/PLN | 3.6223 | minus | -0.0112 PLN |
| GBP/PLN | 5.4361 | minus | -0.0212 PLN |
Ranking lokat: oto najkorzystniejsze oferty banków




Szkoda gadac. Sam tego doswiadczam, jak mi w Piasecznie pod W-wa wylaczaja prad jak chca i kiedy chca, dodzwonic sie do nich w tym czasie nie sposob, sa grubianscy i chamscy, a do tego potrafia sie rozlaczyc podczas rozmowy telefonicznej. Jak nie da sie w lape to sie nie przyspieszy podlaczenia pradu. Probowalem kiedys porozmawiac i zwrocic uwage kierownikowi obslugi klienta, przyjal ustne zgloszenie i nic sie nie zmienilo. Gdy poszedlem podpisac umowe, uprzejmy Pan w Rejonie Jeziorna powiedzial, ze on byl kiedys listonoszem i lepiej zarabial niz teraz za biurkiem. I na co mu ta praca? Od razu rozpoznalem sugestie, a ze prad mi byl niezmiernie potrzebny, wiec musialem wydac 2000 zl lapowki. Wiec niech ten wielki Pan Prezes Rozycki i Swora nie gadaja farmazonow, bo nie wie tak naprawde jak to wyglada albo siedzi w tym po uszy i jemu to odpowiada. Jesli energetycy pozwalaja sobie na tworzenie przez ich pracownikow spoleczek (pracownik caly czas pobiera pensje z tytulu swiadczenia pracy), ktore na rzez ich firm wykonuja jakies prace, czesto lewe, bo zwykly petent nie wie jak sie do tego zabrac i nie ma znajomosci, jesli to toleruja tzn. ze im tak na reke. A to oznacza, ze dzialaja na szkode spolki jak i Skarbu Panstwa. No i najlepsze: Panstwo nasze "kochane" chetnie daje energetykom pieniadze bo przeciez oni sa niedoinwestowani, wiec im sie nalezy. A kto mojej firmie da pieniadze, zebym mogl z takim molochem konkurowac? Nikt. Wiec po co im ta kasa, skoro oni nie radza sobie z wlasnymi pracownikami? Paranoja. Mojego znajomego ksiegowa, ktora pracowala kilkadziesiat lat w Stoenie, wybudowala dom pod W-wa. Chciala podlaczyc sobie prad, ale Rejon nie mial dla niej czasu. Oczywiscie wypelnila wszelkie dokumenty, formalnosciom stalo sie zadosc. Czekala trzy lata, nikt nie raczyl jej podlaczyc, czekali na lapowke. Probowala przez swoja Pania Prezes, ta pisala pisma do Prezesa Rejonu, i nic. Wiec dopoki nie zostala podlaczaona do sieci energetycznej, dogadala sie z sasiadka i od niej ciagnela prad i sie z nia rozliczala. Ja chetnie opowiem jak to wyglada bo nie mam juz sily na nich - psuja mi caly biznes bo w domu prowadze firme: mail: tprosol@gmail.com Moze po tym opisie ktos sie tym zajmie na powaznie, a nie bedzie udawal ze cos robi i bral za to kase !!!