Silvio Berlusconi, który jest właścicielem imperium medialnego Mediaset, już nie pierwszy raz używa swojej pozycji do prywatnych celów - pisze "Polska The Times". Tym razem przeforsował uchwalenie poprawki, która nakłada na płatne telewizje obowiązek ograniczenia reklam z obecnych 18 do 12 proc. w czasie antenowym. Natomiast zwiększa limit reklam dla Miediasetu o 2 punkty proc., do 20 procent czasu antenowego.

Przyjęta wczoraj poprawka najbardziej uderzy w największą płatna platformę cyfrową we Włoszech: Sky Italia. Należy ona do News Corp., którego właścicielem jest inny znany magnat medialny, Rupert Murdoch. Ostatnie przepisy bardzo utrudnią Murdochowi funkcjonowanie na włoskim rynku, jednak nie jest on całkowicie przegrany, gdyż ma do dyspozycji media niemal na całym świecie. I je wykorzystuje.

Właśnie dlatego poza przyczynami biznesowymi, walka dwóch gigantów ma jeszcze inne podłoże: kilka miesięcy temu świat dowiedział się o szczegółach życia prywatnego premiera Włoch, który do swojej willi zapraszał prostytutki. Ten fakt ujawnił brytyjski dziennik "Times of London", który należy do News Corp. Murdocha.