| EUR/PLN | 4.3499 | minus | -0.0148 PLN |
| USD/PLN | 3.4600 | minus | -0.0227 PLN |
| CHF/PLN | 3.6194 | minus | -0.0141 PLN |
| GBP/PLN | 5.4261 | minus | -0.0313 PLN |
2010-03-22 04:12
Naszym celem na 2010 roku jest, żeby Alior Bank zaczął zarabiać w drugiej połowie tego roku. Choć za cały 2010 rok bank zanotuje jeszcze stratę, to w 2011 roku planujemy już zysk w wysokości 100 mln zł - mówi Wojciech Sobieraj, prezes Alior Banku.
ROZMOWA
MIROSŁAW KUK
Jaki był rok 2009 dla Alior Banku?
WOJCIECH SOBIERAJ*
Cały czas pracujemy pełną parą. Udało nam się dotrzymać zobowiązań i realizujemy założenia biznesplanu. Codziennie pozyskujemy 1 tys. klientów. Wypadamy bardzo dobrze, porównując naszą siłę do skali działania największych banków. Obecnie mamy 576 tys. klientów, na koniec roku chcemy mieć ich 850 tys. Już pod koniec 2011 roku będziemy mieć milion klientów, a więc szybciej, niż pierwotnie zakładaliśmy.
W drugiej połowie 2009 roku kupiliśmy portfel kredytów od HSBC, by zwiększyć skalę działalności. Uważamy, że to dobry sposób na przyśpieszanie rozwoju. W tym roku przymierzamy się do kupna kolejnych kredytów.
Kiedy to nastąpi?
Przejmowanie wierzytelności to dość długotrwały proces, szczególnie tych o dużej wartości. A takie chcemy nabyć. Negocjujemy dwie transakcje większe od tej przeprowadzonej z HSBC, która miała wartość 1 mld zł, i dwie mniejsze. Przynajmniej jedną transakcję powinniśmy sfinalizować do końca roku. Dobre kredyty są nam potrzebne, bo jesteśmy skrajnie przekapitalizowanym bankiem – nasz współczynnik wypłacalności wynosi 33 proc.
To świetny punkt wyjścia do zwiększania akcji kredytowej.
Rzeczywiście. Mamy 4,3 mld zł depozytów i 3 mld zł kredytów. Na koniec roku chcemy mieć 6 mld zł kredytów. Planujemy więc udzielić 3 mld zł kredytów, z tego 1–2 mld zł firmom, a pozostałą część klientom detalicznym w postaci limitów w rachunku, kart kredytowych i hipotek. Swobodnie pozyskujemy finansowanie na rynku międzybankowym, mamy podpisane linie kredytowe z bankami zagranicznymi, możemy finansować akcję kredytową.
Jak zwiększenie akcji kredytowej wpłynie na zysk? Czy w 2010 roku będzie strata?
W 2009 roku strata wyniosła ok. 300 mln zł. Była niższa o ok. 20 mln zł, niż zakładaliśmy w biznesplanie. Było to możliwe dzięki niższym inwestycjom. Naszym celem na 2010 roku jest, żeby Alior Bank przekroczył próg rentowności i zaczął zarabiać w drugiej połowie tego roku. Choć za cały 2010 rok bank zanotuje jeszcze stratę w wysokości ok. 113 mln zł, to w 2011 roku planujemy już zysk w wysokości 100 mln zł. Nastąpi to wcześniej, niż pierwotnie założyliśmy. Odnosząc się do planów związanych z działaniami biznesowymi, najbardziej zależy nam na rozwoju naszych nowych inicjatyw: kredytów samochodowych, faktoringu i rozwoju placówek partnerskich.
Dlaczego Alior Bank w grudniu wprowadził opłaty?
To było przemyślane i zaplanowane działanie. Widzieliśmy, że dla wielu klientów nie byliśmy bankiem pierwszego wyboru. Ponieważ zamierzamy zachować na dotychczasowym poziomie jakość obsługi klientów, to nie możemy pozwolić sobie na bycie bankiem trzeciego lub czwartego wyboru.
Pojawiają się opinie, że dlatego zaplanowaliście osiągnięcie zysku i pozyskanie miliona klientów na 2012 rok, bo wtedy Alior ma zostać sprzedany.
Nic mi na ten temat nie wiadomo. Są opinie, że takie banki, jakim będzie Alior Bank w 2012 roku, z udziałem w rynku na poziomie 2–4 proc., będą przedmiotem konsolidacji. My mamy zamiar konsolidować. Ponadto przywiązanie naszego właściciela do polskiego rynku jest naprawdę silne i Alior Bank jest inwestycją długoterminową. Myślę, że w 2012 roku raczej sami będziemy myśleć o ekspansji.
Jakie są te dalekosiężne plany?
Oczywiście mamy dalekosiężne plany, ale pewnych rzeczy bez konsolidacji nie da się zrobić. Istnieje jakaś bariera naturalna na rynku, którą przeskoczyć można tylko przy pomocy akwizycji. Sądzę, że Alior Bank będzie aktywnym graczem na rynku fuzji i przejęć. Mamy bogate doświadczenie m.in. z ostatnich transakcji.
Czyli kupowanie portfeli to wstęp do kupienia banku?
Teraz przejmujemy portfele, a potem... zobaczymy.
A jaka jest jakość waszego portfela kredytowego?
Zarówno z naszymi kredytami, jak już nie tak młodym portfelem przejętym z banku HSBC, nie mamy problemów. W tych czasach trzeba dobrze zarządzać aktywami – zarówno pod względem monitoringu, jak i windykacji. Kredyty niespłacane na koniec 2009 roku stanowiły 1,5 proc. portfela.
*Wojciech Sobieraj
od 2008 prezes Alior Banku, wcześniej m.in. wiceprezes Banku BPH odpowiedzialny za bankowość detaliczną
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | Konto bez ukrytych opłat i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

obligacjeUnia Europejskafinanse
2012-05-25 09:39
Dyskusja o euroobligacjach jest elementem kampanii wyborczej prezydenta Francoisa Hollande'a. Po wyborach parlamentarnych 17 czerwca temat ten zniknie z agendy, a Europa będzie mogła znów zająć się ratowaniem euro - napisał w piątek dziennik "Sueddeutsche Zeitung".»

2012-05-25 09:23
To prawda, iż temat Grecji był początkowo ignorowany. Jednak na chwilę obecną na rynkach zdaje się panować przekonanie, iż od Greków zależą losy świata. Jednak nawet bez uwzględniania Grecji sytuacji Grecji sytuacja w Europie jest bardzo trudne, a wczorajsze dane były tego przypomnieniem. Łagodna reakcja rynków nie oznacza, iż najgorsze jest za nami. »

2012-05-25 09:04
Czwartkowa sesja pokazała, że bykom żadne wieści nie straszne. Zwyżki po serii fatalnych danych sprawiały wrażenie robienia dobrej miny do złej gry. Szanse na happy end są raczej niewielkie.»

2012-05-25 08:53
Biorąc pod uwagę poranne rosnące wartości kontraktów na zachodnioeuropejskie i amerykańskie indeksy należy spodziewać się dziś pozytywnego rozpoczęcia sesji notowań ciągłych w Warszawie »

2012-05-25 08:44
W trakcie porannego, piątkowego handlu złoty stabilizuje się po wcześniejszej próbie ok. 3 groszowego umocnienia. Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,362 PLN za euro, 3,476 PLN względem dolara amerykańskiego 3,624 PLN wobec franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu nieznacznie wzrosły i wynoszą obecnie 5,467% w przypadku instrumentów 10 – letnich notowanych na rynku wtórnym.»

2012-05-25 08:31
W środę surowce uległy znacznej przecenie w związku z nowymi spekulacjami wokół opuszczenia przez Grecję strefy euro. Od nieszczęśliwych wyborów 6 maja cena ropy Brent spadła ze 113 do 105 dolarów za baryłkę, a ropa WTI staniała aż o 9 dolarów, spadając nawet momentami poniżej 90 dolarów za baryłkę. »

2012-05-25 08:30
Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie spadają z powodu obaw, że kryzys zadłużenia w strefie euro pogłębia się - podają maklerzy. Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME w Londynie jest wyceniana na 7.582,50 USD za tonę, po spadku o 0,4 proc.»

2012-05-25 08:14
Notowania ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku spadają z powodu obaw, że spowolnienie gospodarcze w Chinach może wpłynąć na spadek popytu na surowce - podają maklerzy.»

finanse publiczneprawopolityka i gospodarkaemerytury
2012-05-25 08:00
Górnicy zachowają przywileje emerytalne, twierdzi "Rzeczpospolita", według której premier odkłada ich likwidację, bojąc się spadku poparcia. »

2012-05-25 07:17
Na potrzeby Euro 2012 operator komórkowy Orange położył setki km kabli, dzięki którym m.in. możliwa będzie transmisja meczów. Spółka zapewniła też połączenie światłowodowe między stadionami i z Ukrainą. Do turnieju przygotowani są też inni operatorzy - T-Mobile, Play i Plus. »
Jak oszczędzać bez podatku?
Przasnyski: Kupującym nie brakuje odwagi, ale może nie starczyć sił
Euro 2012: Ile tak naprawdę zyska Polska?
Rostowski w "FT": Tylko EBC może zapobiec katastrofie w strefie euro
Grecja będzie mieć 46 godzin, aby wyjść ze strefy euro| EUR/PLN | 4.3499 | minus | -0.0148 PLN |
| USD/PLN | 3.4600 | minus | -0.0227 PLN |
| CHF/PLN | 3.6194 | minus | -0.0141 PLN |
| GBP/PLN | 5.4261 | minus | -0.0313 PLN |
Jak oszczędzać bez podatku?




Myślę, że w 2012 roku raczej sami będziemy myśleć o ekspansji. HAHAHAHAHHAHHAHAH napewno! Tki bank ja alior bank...nie ma na to szans. I mam nadziej ze tak sie nie stanie. jestescie poprostu za slabi.