Akcja ratowania górników w Chile kosztowała 10-20 mln dolarów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 października 2010, 09:24
Prezydent Chile Sebastian Pinera szacuje, że zakończona w czwartek akcja ratowania 33 górników z kopalni miedzi i złota San Jose kosztowała 10-20 mln dolarów.

"Ich uratowanie kosztowało od 10 do 20 milionów dolarów. Państwo pokryło dwie trzecie tej sumy" - powiedział Pinera w publicznej telewizji chilijskiej TVN. Pozostałą część kosztów pokryto z darów prywatnych.

>>> Zobacz też: Akcja ratownicza górników z kopalni San Jose w Copiapo, Chile (ZDJĘCIA)

"Każde peso było tego warte, każde peso zostało wydane właściwie" - zapewnił.

Pinera dodał, że akcję wydobycia górników, która trwała około doby, transmitowało kilkadziesiąt stacji telewizyjnych z całego świata. "Myślę, że jeszcze nigdy oczy całego świata nie były w tym stopniu zwrócone na Chile" - powiedział.

Górnicy byli ratowani pojedynczo, za pomocą specjalnej kapsuły-windy spuszczanej na głębokość ponad 600 metrów. Ostatniego wydobyto około godz. 3 rano czasu polskiego w czwartek po 69 dniach od zawalenia się chodnika kopalni.

Nigdy wcześniej w historii górnictwa nie zdarzyło się, by ktokolwiek tak długo pozostawał przy życiu uwięziony pod ziemią w efekcie katastrofy i na końcu został uratowany.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: górnictwo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj